Zamknij

Zrzucili 19-latka z mostu. Nagranie zabójstwa opublikowali na TikToku

24.02.2021 21:33
zrzucili 19-latka z mostu
fot. Twitter/ Screen

Przerażające zabójstwo w Kolumbii. W sieci pojawiło się nagranie przedstawiające dwóch mężczyzn, którzy zrzucają z mostu nastolatka z Peru. Cántaro przyjechał do Kolumbii do pracy, ale interesy szybko przerodziły się w pasmo problemów. Według lokalnych mediów, jego oprawcy to te same osoby, które sprowadziły go do kraju obiecując duże zarobki.

Kolumbia. 19-letni Silvano Cántaro z Peru został zabity w okolicy miasta Mercadares w okręgu Cauca na południe od Medellin. Nastolatek został zrzucony z mostu z wysokości kilkudziesięciu metrów. Policja podaje, że 19-latek spadł prosto na kamieniste podłoże i zginął na miejscu. Jego oprawcy to dwaj mężczyźni, których jak dotąd nie udało się zatrzymać.

Nagranie przedstawiające makabryczne sceny zostało opublikowane na TikToku. Słychać na nim, jak jeden z mężczyzn pyta 19-latka o pochodzenie. Gdy Cántaro informuje, że przyjechał z miasta Huanuco w Peru, napastnik wypycha go za barierkę mostu. Po zabiciu nastolatka, mężczyźni zaczynają uciekać. Na nagraniu słychać, jak jeden z nich mówi "usuń to, on nie żyje".

Zrzucili 19-latka z mostu. Zginął na miejscu. Przerażające nagranie w sieci

Według policji, 19-letni Silvano Cántaro został zabity na tle ksenofobicznym. Władze poinformowały, że ciało nastolatka odnaleziono i że pasuje ono do opisu. Po tym, jak w sieci pojawiło się nagranie przedstawiające moment zrzucenia chłopaka z mostu, w peruwiańskim mieście Huanuco wybuchły protesty. Rodzina i bliscy Cántaro żądają sprawiedliwości za to barbarzyńskie zabójstwo.

Niewykluczone, że napastnicy nie byli w ogóle obywatelami Kolumbii. Lokalna prasa podaje, że z ich akcentu można wywnioskować, że pochodzili z Wenezueli. Według policji, to oni mogli być odpowiedzialni za sprowadzenie 19-latka do pracy w Kolumbii.

Wiadomo, że Cántaro pojechał do Kolumbii w celu zarobienia "dużych pieniędzy". Podróż życia szybko przerodziła się jednak w pasmo problemów. Jeszcze 10 lutego, 19-latek dzwonił do swojej siostry prosząc ją o przesłanie pieniędzy. Przekonywał, że padł ofiarą oszustów i nie stać go na jedzenie i dach nad głową. Kilka dni później nie odbierał już telefonu.

RadioZET.pl/ Daily Mail/ eltiempo.com