Zamknij

Rosjanie publikują „zeznania” ukraińskich marynarzy, którzy przyznają się do winy. Media mówią o presji [WIDEO]

Redakcja
27.11.2018 12:39
Ukraina
fot. Twitter/

Rosyjskie służby opublikowały fragmenty przesłuchań ukraińskich marynarzy zatrzymanych po akcji w Cieśninie Kerczeńskiej. Widać na nich, jak żołnierze przyznają się do „naruszenia wód terytorialnych Rosji”. Ukraińskie media są zgodne, że zeznania te wymuszono presją. 

Do nagrań dotarł ukraiński portal Mil.in.ua, który opublikował na swoim profilu na Twitterze film. Widać na nim fragmenty rozmów z trzema ukraińskimi marynarzami uczestniczącymi w akcji na Morzu Azowskim. 

Wymuszone zeznania ukraińskich marynarzy

Na nagraniach Federalnej Służby Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej żołnierze „tłumaczą się” z tego, że „bezprawnie naruszyli rosyjskie wody terytorialne”:

– W drodze do Mariupola przez Cieśninę Kerczeńską dotarliśmy do wód terytorialnych Federacji Rosyjskiej. Służba Graniczna Federacji Rosyjskiej ostrzegła nas, że naruszyliśmy prawo Federacji Rosyjskiej. Nakazywali nam wielokrotnie opuszczenie wód terytorialnych Federacji Rosyjskiej – mówi jeden z mężczyzn na nagraniu (tłumaczenie za: Gazeta.pl).

 – Rosyjskie statki skontaktowały się z nami, nakazały zatrzymać się i zawrócić – przekonuje kolejny z przepytywanych. Z kolei ostatni nazywa działania ukraińskiej załogi „prowokacyjnymi” (tłumaczenia również za: Gazeta.pl).

Ukraińskie media nie mają wątpliwości

Publikacja spotkała się ze zdecydowaną reakcją ukraińskich mediów, które nie mają wątpliwości, że zeznania ich marynarzy zostały wymuszone i nie mają nic wspólnego z prawdą.

Zobacz także

„Tak jak można się było tego spodziewać, rosyjskie FSB po moralnej, psychologicznej i najprawdopodobniej fizycznej presji wywieranej na ukraińskich żołnierzach opublikowało nagranie ich »przesłuchania«”
– pisze Mil.in.ua.

Kryzys na Morzu Azowskim

W niedzielę trzy ukraińskie niewielkie okręty wojenne – dwa kutry i holownik – które płynęły z Odessy do ukraińskiego portu w Mariupolu nad Morzem Azowskim – zostały ostrzelane, a następnie przejęte przez rosyjskie siły specjalne. Rosja oskarżyła ukraińskie jednostki o wpłynięcie na jej wody terytorialne. Ukraina uznała działania Rosjan za akt agresji.

Zobacz także

Rosja potwierdziła w poniedziałek, że zatrzymała 24 marynarzy, członków załogi ukraińskich okrętów, i zapewniła, że są oni w Kerczu. Według mediów we wtorek rosyjski sąd zadecyduje o tzw. środku zapobiegawczym, którym może być m.in. areszt wobec zatrzymanych.

Zgodnie z umowami z 2003 r. Ukraina i Rosja uznają Morze Azowskie i Cieśninę Kerczeńską za swoje terytorium wewnętrzne, jednak państwa te nigdy nie dokonały delimitacji granicy na tych akwenach. Po zaanektowaniu przez Rosję Krymu w 2014 r. Moskwa przejęła kontrolę nad Cieśniną Kerczeńską, a następnie zbudowała most łączący półwysep z rosyjskim terytorium.

Zobacz także

Rada Najwyższa (parlament) Ukrainy zatwierdziła w poniedziałek dekret prezydenta Petra Poroszenki o wprowadzeniu stanu wojennego. Będzie on ograniczony wyłącznie do obszarów położonych przy granicy z Rosją, Naddniestrzem oraz obwodów nad Morzem Czarnym i Azowskim.

RadioZET.pl/Gazeta.pl/PAP/Twitter/MP