Biblijny armagedon. Badacz wskazuje konkretną datę!

Redakcja
20.02.2018 23:14
Biblijny armagedon. Badacz wskazuje konkretną datę!
fot. Pixabay

Milenijny koniec świata w 2000 roku oraz przepowiednia Majów z 2012 roku. Dwie teorie o końcu świata okazały się chybionymi przewidywaniami. Jednak na tym nie koniec! Jeden z wizjonerów wieszczy biblijną apokalipsę. Strach się bać? 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Zagłosuj

Wierzysz w teorie o końcu świata?

Liczba głosów:

Według najnowszych wyliczeń koniec świata nastąpi za kilka miesięcy, a dokładnie 24 czerwca tego roku. Mathieu Jean-Marc Joseph Rodrigue, internetowy badacz teorii spiskowych, odnalazł w Księdze Apokalipsy ukryty przekaz. Chodzi o te słowa: „A dano jej usta mówiące wielkie rzeczy i bluźnierstwa, i dano jej możność przetrwania czterdziestu dwu miesięcy. Tu jest [potrzebna] mądrość. Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy: liczba to bowiem człowieka. A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć”.

Badacz nie chce zdradzić, w jaki sposób z powyższych słów udało mu się odczytać datę 24 czerwca 2018. Rodrigue prosi, by uwierzyć mu na słowo. 

Numerologia: jak obliczyć jaką jesteś liczbą?

Wyliczenia internetowego badacza są najprawdopodobniej koleją próbą wzbudzenia sensacji. Najsłynniejszy koniec świata miał nastąpić w 2012 roku. Koniec kalendarza Majów uznano wówczas za znak apokalipsy. 

Temat końca świata jest analizowany przez wielu naukowców. Stephen Hawking, znany i ceniony brytyjski astrofizyk uważa, że zagłada ziemi nastąpi w ciągu 600 lat. Winnym tego zjawiska będą ludzie, którzy niszczą planetę, nie dbając o emisję gazów i zwiększając efekt cieplarniany.

RadioZET.pl/DG