Zamknij

Łabędzie będą hodowane na mięso. Tak reżim Kim Dzong Una walczy z kryzysem

PAP
29.10.2021 18:07
Kim Dzong Un
fot. Alexander Khitrov/Shutterstock (ilustracyjne)

Korea Północna zmaga się z ogromnym kryzysem gospodarczym. Reżim Kim Dzong Una ma promować hodowlę ozdobnych czarnych łabędzi na mięso, a brak papieru do drukowania pieniędzy zastępuje walutę tymczasową - wynika z raportów wywiadu południowokoreańskiego.

Pandemia koronawirusa, która oficjalnie nigdy nie pojawiła się w Korei Północnej, oraz ubiegłoroczne klęski żywiołowe dodatkowo pogłębiły zapaść gospodarczą i chroniczne niedobory żywności w kraju. Dyktator Kim Dzong Un nakazał zabezpieczenie każdego ziarna ryżu i całkowite poświęcenie rolnictwu – przekazali południowokoreańscy posłowie zapoznani z ustaleniami agencji wywiadowczej NIS.

Państwowe północnokoreańskie media informowały w tym tygodniu o uruchomieniu przemysłowej hodowli czarnych łabędzi jako źródła pożywienia, promując przy tym spożycie ich „pysznego” mięsa – informował portal NK News, który opisuje sytuację w trudno dostępnym kraju.

Talony zamiast pieniędzy. Głęboki kryzys w Korei Północnej

Tegoroczne zbiory mogą jednak być lepsze niż w ubiegłym roku, ponieważ było więcej słonecznych dni. Pojawiły się też sygnały ożywienia handlu, wpuszczania do kraju dostaw pomocy humanitarnej docierających przez Chiny, a także przygotowań do otwarcia granic z Chinami i Rosją – ocenił południowokoreański wywiad.

NIS przekazała również, że władze w Pjongjangu starają się opanować rosnące ceny towarów, a niedobory lekarstw przyspieszyły szerzenie się tyfusu i innych chorób. Do Korei Płn. przestały też docierać dostawy papieru i atramentu używanego do drukowania krajowej waluty, wona, co zmusza urzędników do wydawania kuponów jako waluty tymczasowej – powiedział zapoznany z ustaleniami wywiadu poseł Ha Te Kung, cytowany przez agencję AP.

Ograniczenie handlu zmniejszyło dostawy materiałów używanych w przemyśle, ale urzędnicy naciskają na robotników, by zwiększali produkcję. Przeciążenie doprowadziło w sierpniu do wybuchu w jednej z głównych fabryk nawozów – przekazał Ha, powołując się na informacje NIS.

Reżim Kim Dzong Una nie przyznaje się do koronawirusa

Władze w Pjongjangu nie zgłosiły ani jednego przypadku zakażenia koronawirusem. Wielu ekspertów wyrażało wątpliwości co do oficjalnych danych z Korei Północnej, ale NIS nie odnotowała jak dotąd żadnych oznak poważnej epidemii COVID-19 w tym kraju. Pjongjang odrzucił również szczepionki oferowane mu przez Pekin, Moskwę i globalny mechanizm COVAX; nie wykazuje też zainteresowania szczepionkami amerykańskimi – oceniła NIS.

Agencja wywiadowcza oceniła również, że Kim Dzong Un stracił 20 ze 140 kilogramów wagi, ale nie ma poważnych problemów zdrowotnych. Spekulacje, że w ostatnich wystąpieniach publicznych brał udział jego sobowtór, są bezpodstawne – uznała NIS.

Zwróciła przy tym uwagę na usunięcie portretów byłych przywódców kraju, dziadka i ojca Kim Dzong Una, które wcześniej widoczne były w tle podczas oficjalnych spotkań w siedzibie Partii Pracy Korei. Władze zaczęły przy tym używać określenia „kimdzongunizm” na określenie doktryny obecnego przywódcy, odrębnej od ideologii jego poprzedników – powiedział Ha.

RadioZET.pl/PAP - Andrzej Borowiak