Taksówkarz podpalił się w centrum Seulu

Redakcja
15.05.2019 09:40
Taksówkarz podpalił się w centrum Seulu
fot. Mateusz Grochocki/East News

Kolejny taksówkarz zmarł w środę w Korei Płd. w wyniku samopodpalenia – podała agencja Yonhap. Podejrzewa się, że chciał w ten sposób zaprotestować przeciwko wprowadzeniu w kraju serwisów carpoolingowych, które mogą pogorszyć sytuację tradycyjnych taksówek.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Według policji 76-letni mężczyzna o nazwisku Ahn podpalił się w godzinach popołudniowych miejscowego czasu w centrum Seulu. Został przewieziony do szpitala, ale nie udało się go uratować.

Zobacz także

Kierowca protestował przeciwko wprowadzeniu mobilnych aplikacji

Podejrzewa się, że Ahn podpalił się w proteście przeciwko wprowadzeniu mobilnych aplikacji carpoolingowych, które umożliwiają zwykłym kierowcom odpłatny przewóz osób, zwiększając konkurencję dla tradycyjnych taksówek. Yonhap podaje, że mężczyzna umieszczał wcześniej na swoim samochodzie znaki wyrażające sprzeciw wobec działalności tych serwisów.

Zobacz także

Dwaj inni południowokoreańscy taksówkarze zmarli w wyniku samopodpalenia w grudniu 2018 roku i w styczniu bieżącego roku. Kolejny podpalił się w lutym, ale przeżył.

Zrzeszenia taksówkarzy od dawna protestują przeciwko wprowadzeniu usług carpoolingowych przez operatorów mobilnych serwisów do wzywania przejazdów, takich jak Kakao Mobility. Taksówkarze twierdzą, że zagraża to ich działalności i ostatecznie może im odebrać źródło utrzymania.

Zobacz także

W październiku 2018 roku tysiące taksówkarzy demonstrowały przeciwko tym serwisom w centrum Seulu, gdy Kakao Mobility zaczęło rekrutację kierowców. Przepisy południowokoreańskie zakazują używania prywatnych samochodów w celach komercyjnych, ale dopuszczają carpooling w godzinach szczytu.

RadioZET/PAP