Zamknij

Niepełnosprawny 16-latek zmarł z głodu. Jego ojciec trafił na kwarantannę

04.02.2020 13:26
Chiny
fot. Weibo

16-latek z niepełnosprawnością został znaleziony martwy po tym, jak jego ojca oraz młodszego brata poddano kwarantannie w związku z podejrzeniem koronawirusa. Śmierć chłopaka była najprawdopodobniej spowodowana wygłodzeniem. Sprawa poruszyła Chińczyków i w konsekwencji doprowadziła do dymisji dwóch urzędników. 

Jak podaje BBC, Yan Cheng został znaleziony martwy w rodzinnym mieszkaniu. Cierpiący na dziecięce porażenie mózgowe 16-latek najprawdopodobniej zmarł z głodu. Choć jego śmierć miała miejsce w środę, to informacje na ten temat wyciekły do mediów dopiero teraz.

Chłopiec mieszkał na co dzień ze swoim ojcem (i jedynym prawnym opiekunem) oraz 11-letnim bratem w centralnej części prowincji Hubei. Obaj jego krewni zostali jednak poddani przymusowej kwarantannie w związku z podejrzeniem zarażenia szalejącym w Chinach koronawirusem. 

Zobacz także

Cheng był więc pozostawiony sam sobie. Nikt się nim nie zainteresował, mimo że jego ojciec, jeszcze przed pójściem na kwarantannę, apelował o pomoc na chińskim portalu społecznościowym Weibo. "Wyjaśniał, że jego syn został sam bez jedzenia i wody" - pisało BBC.

Konsekwencje po śmierci 16-latka już zostały częściowo wyciągnięte. Stanowiska stracili lokalny sekretarz partii komunistycznej oraz burmistrz miasta Huajiahe. Zapowiedziano również śledztwo, które ma wyjaśnić przyczyny oraz dokładne okoliczności śmierci chłopca. 

Koronawirus szaleje w Chinach i ponad 20 krajach

Epidemia koronawirusa wybuchła przed Nowym Rokiem w Wuhan, stolicy prowincji Hubei w środkowych Chinach. Nowy koronawirus wywołuje zapalenie płuc, które może być śmiertelne. W Chinach potwierdzono do tej pory ponad 20 tys. zakażeń, a 426 osób zmarło. W samym Wuhan wirusa wykryto już u 6384 osób i odnotowano 313 zgonów. Tylko w ciągu jednej doby we wtorek w Wuhan potwierdzono 1242 zakażenia.

Zobacz także

Wirus przedostał się do wszystkich prowincji i regionów ChRL, a także do około 25 krajów świata, w tym do USA, Niemiec, Francji, Finlandii, Kanady, Hiszpanii i Belgii. Jeśli chodzi o Polskę, to u kilkunastu pacjentów w kraju pojawiły się takie podejrzenia, natomiast żadnego przypadku nie potwierdzono. 

Zobacz także

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła w czwartek, że rozprzestrzenianie się koronawirusa stanowi zagrożenie zdrowia publicznego o zasięgu międzynarodowym. W związku z tym zaleca wszystkim państwom, by podejmowały działania powstrzymujące rozprzestrzenianie się wirusa 2019-nCoV. Chodzi m.in. o monitorowanie rozwoju sytuacji, wczesne wykrywanie przypadków zakażenia i identyfikowanie osób, które mogły mieć kontakt z zainfekowaną osobą.

Wyślij ten artykuł Messengerem do znajomych - oni też powinni to wiedzieć!

RadioZET.pl/BBC/PAP/Twitter