Zamknij

Pielęgniarka pomaga w walce z koronawirusem. W zamian chce...narzeczonego

01.03.2020 19:23
Pielęgniarka pomaga w walce z koronawirusem. W zamian chce...narzeczonego
fot. Tian Fangfang/Weibo printscreen

Odezwa młodej pielęgniarki z Wuhan na popularnym, chińskim portalu Weibo robi furorę w sieci – pisze brytyjski dziennik „Daily Mail”. 30-letni Tian Fangfang opublikowała zdjęcie, na którym – ubrana w specjalistyczny kombinezon i sprzęt- trzyma kartkę z prośbą, by rząd w zamian za jej pomoc niesioną chorym na koronawirusa przydzielił jej…narzeczonego.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

30-letnia Tian Fangfang jest chińską pielęgniarką, która sama zgłosiła się do pracy w Wuhan by nieść pomoc zarażonym groźnym koronawirusem. Jak czytamy na portalu dailymail.co.uk Pielęgniarka wraz z innymi ochotnikami z sektora opieki medycznej przyjechała do szpitala Fang Cang w Wuhan, gdzie wybuchła epidemia śmiercionośnego Covid-2019. Kobieta przebywa w placówce od 11 lutego.

"Mam nadzieję, że państwo może przydzielić mi chłopaka"

Praca lekarzy, pielęgniarek oraz pielęgniarzy w Wuhan jest bardzo ciężka. Walka z wirusem nie zostawia dużego pola do codziennych radości, jednak 30-letnia pielęgniarka postanowiła nieco poprawić humor mieszkańcom – pisze dailymail.co.uk. Na popularnej, chińskiej platformie społecznościowej zamieściła swoje zdjęcie w trakcie pracy – ubrana w specjalistyczny kombinezon i sprzęt.

Zobacz także

Na opublikowanej fotografii widzimy, jak kobieta trzyma kartkę z niekonwencjonalną prośbą. "Mam nadzieję, że państwo może przydzielić mi chłopaka, kiedy epidemia się już skończy" – brzmi humorystyczny napis.

Warto podkreślić, że zaangażowana w walkę z wirusem Fangfang prowadzi również zajęcia dla pacjentów ze śpiewu i tańca, aby nieco złagodzić ich strach.

Zobacz także

Rzeczywiście szukam chłopaka, ale teraz koncentruję się na tym, aby dobrze wykonywać swoją pracę i robić to, co powinnam robić jako pielęgniarka - pomagać mieszkańcom Wuhan w pokonaniu wirusa

Tian Fangfang, Wiebo

 

RadioZET.pl/dailymail.co.uk