Zamknij

Dramatyczny dylemat włoskich lekarzy. Przestają leczyć nierokujących pacjentów

11.03.2020 12:31
Koronawirus Włochy
fot. PAP/EPA/NICOLA FOSSELLA

Lekarze z północnych Włoch dokonują dramatycznej selekcji pacjentów zakażonych koronawirusem. Najbardziej zagrożonych seniorów dzielą na tych, którzy rokują dobrze i tych, których leczenie niewiele już zmieni…

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku 

We Włoszech trwa dramatyczna walka z koronawirusem. Kraj stał się drugim ogniskiem koronawirusa na świecie. Wskutek zakażenia zmarło już ponad 630 osób, a 10,1 tysiąca zachorowało. Odsetek zgonów jest we Włoszech zdecydowanie wyższy niż w większości państw (ponad 6 procent, na świecie ok. 2 proc.).

Zobacz także

Włosi z trudem zmagają się z szalejącym wzrostem zachorowań. W najtrudniejszej sytuacji są szpitale, w których leczeni są chorzy w starszym wieku. W grupie wiekowej pow. 80 roku życia medycy dzielą ich wręcz na dwie kategorie.

Jeśli ktoś jest między 80. a 95. rokiem życia i ma ciężką niewydolność oddechową, prawdopodobnie nie zastosujemy dalszego leczenia (z użyciem respiratora)

– przyznał doktor Christian Salaroli w wywiadzie dla dziennika „Corriere della Sera”.

Lekarze w Lombardii stają przed wyborami przypominającymi te z sytuacji na wojnie. Starsi pacjenci w stanie ciężkim, nierokujący dobrze, bywają „odpuszczani”, kosztem młodszych, mających szansę na przeżycie. 

Zobacz także

Doktor Salaroli zaznaczył, że nie istnieje w tym celu żadna pisemna reguła, niemniej dylematy lekarzy są już na porządku dziennym. Lekarze, widząc umierających pacjentów, pozwalają im umrzeć, a zasoby szpitalne przeznaczają na lepiej rokujących pacjentów.

To okropne, ale niestety to prawda. W tych okolicznościach nie jesteśmy w stanie liczyć na cud. Taka jest rzeczywistość

 – podkreślił.

Jak informowała dziś "Corriere della Serra", ok. 5 proc. chorych na koronawirusa ma mniej niż 30 lat. Szef krajowego Instytutu Zdrowia Silvio Brusaferro zastrzegł na łamach gazety, że odsetek chorych osób wśród młodych wzrośnie, jeśli ci nie będą przestrzegali surowych zaleceń władz i służb sanitarnych. Przyznał, że "grupa wiekowa młodzieży ma lżejszy przebieg choroby, ale może zarażać innych".

Średni wiek chorych we Włoszech to 65 lat. Większość chorych to mężczyźni - to 62 procent przypadków.

RadioZET.pl/Corierre.it