Zamknij

Znaleźli prawie 2 tys. osób z podejrzeniem Covid-19. Nie było ich w statystykach

24.03.2020 07:44
Koronawirus we Włoszech
fot. PAP/EPA

W Mediolanie lekarze znaleźli 1800 osób z możliwymi objawami Covid-19, wymagających izolacji, które nie figurowały w oficjalnych rejestrach, ponieważ przebywały w domach - podał we wtorek dziennik "Corriere della Sera". Zacznie się ich stały monitoring.

Gazeta przypomina, że władze włoskiego regionu Lombardia wystosowały apel, aby ci mediolańczycy, którzy są przeziębieni lub mają podwyższoną temperaturę, odizolowali się od pozostałych członków rodziny. Jak wyjaśnia, zgodnie z nową strategią tamtejszych władz ci, którzy mają objawy grypowe, ale nie zostali zbadani na obecność koronawirusa, powinni zostać uznani za osoby z podejrzeniem Covid-19.

"To są chorzy w naszych domach, którzy dotąd wymknęli się oficjalnym statystykom"

- zaznaczył mediolański dziennik, dodając, że niektórzy z tych chorych docierają do szpitala już w ciężkim stanie. Na mocy nowego rozporządzenia lekarze mają stale monitorować chorych z podejrzanymi objawami, a nawet stworzyć ich mapę.Ta aktywna obserwacja ma polegać na codziennych telefonach oraz przede wszystkim na przekazaniu każdemu pulsoksymetru, służącego do bezinwazyjnego monitorowania nasycenia krwi tlenem. Dzięki temu lekarz dowie się, komu brakuje tlenu i kto z tego powodu musi trafić do szpitala.

Mediolan: nowe 1800 osób z podejrzeniem Covid-19

Koronawirus - zaznaczono - jest podstępny, a stan układu oddechowego może pogorszyć się nagle. Ilu takich "ukrytych" chorych z możliwym zakażeniem koronawirusem przebywa w domach we Włoszech, nie wiadomo - podkreśla "Corriere della Sera". Stwierdza następnie, że pewną wskazówką co do skali zjawiska, może być to, że w Mediolanie w ciągu dwóch dni lekarze pierwszego kontaktu zdołali ustalić, że 1800 chorych ma potencjalne objawy Covid-19, a zatem wymaga ścisłej obserwacji.

Było to możliwe dzięki uruchomieniu przez tamtejszego epidemiologa portalu, na którym zaczęto gromadzić informacje o chorych w domach. W ciągu weekendu lekarze skontaktowali się z 5500 swymi pacjentami, w wyniku czego ustalili, że 1800 może mieć objawy zakażenia, a zatem wymagają przyjrzenia się ich przypadkom.

Zobacz także

Pacjenci ci otrzymają szczegółowe zalecenia, jak mają postępować, pulsoksymetry, a także instrukcje dotyczące sposobu informowania o swoim stanie zdrowia. Ten skrupulatny monitoring ma także służyć temu, by zatrzymać klątwę, jaką jest liczenie zmarłych – podkreśla "Corriere della Sera".

Koronawirus we Włoszech

Liczba zmarłych z powodu zakażenia koronawirusem wzrosła we Włoszech do 6078 - podała w poniedziałek Obrona Cywilna. W ciągu doby w całym kraju zanotowano 602 zgony. To drugi z rzędu dzień spadku liczby zgonów i zakażeń.

Zobacz także

Od niedzieli zanotowano 3780 nowych przypadków wirusa. Liczba obecnie zakażonych wynosi ponad 50 tys. Od początku kryzysu zanotowano 63 tys. zakażeń. Wyleczono 7432 chorych.

Koronawirus - co trzeba wiedzieć?

RadioZET.pl/PAP