50-latek myślał, że ma koronawirusa. Popełnił samobójstwo, aby ochronić rodzinę

13.02.2020 13:22
Koronawirus
fot. Wang Quanchao/Xinhua News/East News

50-letni mieszkaniec Indii myślał, że zakazaił się koronawirusem. Mężczyzna za wszelką cenę starał się chronić swoją rodzinę przed chorobą. Historia opisana przez zagraniczne media ma tragiczny finał. 

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Do zdarzenia doszło w małej wiosce w dzielnicy Chittoor w Andhra Pradesh w Indiach. Jak podaje brytyjski ''Daily Mail'', 50-latek był przekonany, że zakaził się koronawirusem z chińskiego Wuhan. Mężczyzna obsesyjnie oglądał na swoim telefonie filmy o rozprzestrzenianiu się choroby. Powtarzał swoim bliskim, że podobne objawy. 

Bala Krishna postanowił odizolować swoją rodzinę. Gdy próbowali się do niego zbliżyć, obrzucił ich kamieniami i odepchnął. - Zaatakował nas, gdy próbowaliśmy mu powiedzieć, że nie cierpi na śmiertelną chorobę - relacjonował syn 50-latka. We wtorek mężczyzna zamknął w domu swoją żonę i dzieci, po czym powiesił się na drzewie przy grobie matki na miejscowym cmentarzu.

Koronawirus z Wuhan. Rekordowy wzrost liczby zgonów

Bilans ofiar śmiertelnych koronawirusa w Chinach wzrósł w czwartek o 254, a liczba potwierdzonych zakażeń o prawie 15 tys. - wynika z oficjalnych danych. Władze tłumaczą rekordowe wzrosty zmianą procedur diagnostycznych, a na świecie rosną obawy o prawdziwą skalę kryzysu.

Zobacz także

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ostrzegła we wtorek, że epidemia stanowi poważne zagrożenie dla świata, potencjalnie większe niż terroryzm. Świat musi "obudzić się i uznać tego wrogiego wirusa za wroga publicznego numer jeden" - podkreślił dyrektor generalny WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus. Dodał, że pierwsza szczepionka przeciw wirusowi może być dostępna za 18 miesięcy.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: ''Superroznosiciel'' koronawirusa namierzony. Mógł zakażać w trzech krajach 

RadioZET.pl/Daily Mail