Zamknij

Najstarszy mężczyzna świata o koronawirusie: "hiszpanka" była gorsza

10.03.2020 17:15
Bob Weighton
fot. Morten Watkins/Solent News & Photo Agency/Solent News/East News

112-letni Brytyjczyk Bob Weighton, najstarszy mężczyzna świata, przyznał, że jest zaniepokojony epidemią koronawirusa, ale dodał, że epidemia grypy z lat 1918-1919 była gorsza.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Bob Weighton, który od 16 dni jest najstarszym mężczyzną świata, powiedział w rozmowie z brytyjskimi mediami, że od czasu wybuchu epidemii przykłada większą wagę do higieny, częściej myje ręce i czyści paznokcie.

Jestem zaniepokojony koronawirusem, każdy powinien być. Powinienem martwić się o siebie, ale ja żyję już wystarczająco długo. Bardziej martwię się o swoje dzieci i wnuki

- powiedział Weighton w rozmowie z tabloidem "Daily Mirror". Najstarszy Brytyjczyk miał trójkę dzieci, ma dziesięcioro wnuków i 25 prawnuków. 

Najstarszy mężczyzna świataważa jednak, że obecna epidemia - przynajmniej dotychczas - jest mniej groźna niż pandemia "hiszpanki", którą pamięta z dzieciństwa. - Liczba osób umierających w Chinach jest przerażająca. Ale w Europie i gdzie indziej liczby nie osiągają milionów, które umierały z powodu ''hiszpanki''. Mam nadzieję, że nigdy nie osiągną, ale nie wiadomo, jak groźny okaże się koronawirus - mówi.

Zobacz także

Jak się ocenia, na hiszpańską grypę zachorowało ok. 500 milionów ludzi, co stanowiło ponad jedną czwartą ówczesnej populacji świata. Szacunki dotyczące ofiar śmiertelnych pandemii są bardzo rozbieżne i wynoszą od 20-25 do nawet 100 milionów osób.

Miałem tylko dziesięć lat w czasie ''hiszpanki''. Pamiętam, że słuchałem krążących historii i czytałem artykuły w gazetach - to samo, co teraz robię w przypadku koronawirusa - o ludziach, którzy zapadali na grypę i umierali. Ale ja szczęśliwie nigdy jej nie złapałem

 - wspomina Weighton, dodając, że przez całe życie udało mu się uniknąć poważnych chorób i nigdy nie otarł się o śmierć.

Najstarszy mężczyzna świata. Kim jest 112-letni Brytyjczyk? 

Pochodzący z Hull we wschodniej Anglii Weighton pracował w latach 20. i 30. jako inżynier morski na Tajwanie, gdzie poznał swoją żonę, Agnes. W czasie II wojny światowej był w USA, gdzie dla brytyjskiego wywiadu tłumaczył przechwycone japońskie depesze, zaś po jej zakończeniu wrócił do Anglii i wykładał inżynierię morską na londyńskim City University aż do przejścia na emeryturę w roku 1973. Obecnie mieszka w niewielkiej miejscowości Alton na południu Anglii.

Weighton został najstarszym mężczyzną świata 23 lutego, gdy zmarł dotychczas noszący ten tytuł 112-letni Japończyk Chitetsu Watanabe. Miano najstarszej osoby w Wielkiej Brytanii dzieli natomiast z urodzoną tego samego dnia - 29 marca 1908 roku - Joan Hocquard.

Zobacz także

RadioZET.pl/Daily Mail/PAP