Zamknij

Ksiądz zakażony koronawirusem oddał respirator młodszemu. Zmarł w szpitalu

24.03.2020 11:50
Giuseppe Berardell
fot. Twitter.com

Zakażony koronawirusem 72-letni ksiądz Giuseppe Berardelli zmarł w szpitalu po tym, gdy zrezygnował z respiratora chcąc, by podłączyć do niego kogoś młodszego. Historię kapłana opisują włoskie media, nazywając jego gest "chrześcijańskim heroizmem".

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Ksiądz Giuseppe Berardelli pochodził z miejscowości Casnigo koło Bergamo, czyli epicentrum epidemii we Włoszech. Od jakiegoś czasu miał kłopoty ze zdrowiem. Właśnie z tego powodu pojawiły się u niego po zakażeniu koronawirusem poważne komplikacje, wymagające podłączenia go do respiratora.

Jak podały media, świadom tego, że jest u kresu życia, zrezygnował z urządzenia mówiąc, by przekazano go młodszemu choremu. Komuś, kogo nie znał - podkreślono w relacji telewizyjnej.

Ksiądz Giuseppe Berardelli zmarł w szpitalu w Lovere.

We Włoszech w ostatnich tygodniach zmarło co najmniej 30 księży zakażonych koronawirusem. 16 z nich należało do diecezji Bergamo. 

Zobacz także

Koronawirus we Włoszech. Aktualne statystyki 

Do 6078 wzrosła we Włoszech liczba zmarłych zakażonych koronawirusem. W ciągu doby w całym kraju zanotowano 602 zgony. Poniedziałek był drugim z rzędu dniem spadku liczby zgonów i zakażeń.

Pozytywne wiadomości napłynęły z Lombardii, czyli epicentrum epidemii. Tam również spadła liczba zgonów zanotowanych jednego dnia - było ich 320, podczas gdy w niedzielę - 361. Jest tam 1555 nowych przypadków zakażenia, mniej niż wcześniej.

RadioZET.pl/PAP