Zamknij

Pacjentka uciekła ze szpitala. Podejrzewano, że ma koronawirusa

05.02.2020 20:28
Koronawirus
fot. Shuai Cai/Xinhua News/East News

31-letnia pacjentka z podejrzeniem zakażenia koronawirusem uciekła z oddziału izolacyjnego w szpitalu uniwersyteckim w Salzburgu. Policja odnalazła kobietę w mieszkaniu. Po powrocie do szpitala została podanna kwarantannie. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku 

31-letnia kobieta wyjechała z Tajwanu do Nowej Zelandii 7 stycznia. Do Austrii powróciła 26 stycznia. Kobieta zaczęła skarżyć się na problemy z oddychaniem. Gdy jej stan się pogorszył, 31-latka została przetransportowana karetką do szpitala uniwersyteckiego w Salzburgu. 

Lekarze nie potwierdzili zakażenia koronawirusem. Wstępnie wykluczono możliwość zachorowania na zwykłą grypę. Próbkę wymazu z gardła wysłano do laboratorium w Wiedniu. 

Kobieta z podejrzeniem zakażenia koronawirusem uciekła ze szpitala w środowy poranek. Pielęgniarka podniosła alarm, gdy odkryła, że łóżko pacjentki jest puste. Pacjentka została w końcu odnaleziona w swoim mieszkaniu. 

— 31-latka została poddana kwarantannie w szpitalu uniwersyteckim ze względów bezpieczeństwa — powiedział rzecznik placówki. Austriackie służby próbują ustalić, z kim kobieta mogła mieć kontakt po opuszczeniu szpitala. 

Zobacz także

Koronawirus z Wuhan. Nowe dane o zachorowaniach 

Według środowych danych chińskiej państwowej komisji zdrowia w całych Chinach zakażenie koronawirusem potwierdzono już u ponad 24 tys. osób, a ponad 490 osób zmarło. U kolejnych 23 tys. osób podejrzewa się zakażenie, a 185 tys. osób jest pod obserwacją. 892 osoby wyzdrowiały i zostały wypisane ze szpitali.

Część obywateli państw członkowskich została już ewakuowana z miasta Wuhan, gdzie znajduje się pierwotne ognisko epidemii. Na terenie UE wykryto kilka przypadków zachorowań. Osóby, które wracają z regionu, gdzie rozprzestrzenia się wirus, są badane i poddawane 14-dniowej kwarantannie.

ZOBACZ: W 10 dni Chińczycy zbudowali szpital w Wuhan. Niesamowite nagranie ''dzień po dniu''

RadioZET.pl/rt.com/PAP