Zamknij

Naukowcy zarazili 18 makaków koronawirusem. Po eksperymencie zwierzęta zabito

25.02.2020 21:52
Naukowcy zarazili 18 makaków koronawirusem. Po eksperymencie zwierzęta zabito
fot. PETA/Youtube Printscreen

Śmiercionośny koronawirus rozprzestrzenia się w zawrotnym tempie. Na chwilę obecną we Włoszech COVID-19 zabił już 7 osób, nie mówiąc już o liczbie ofiar śmiertelnych w samych Chinach oraz innych krajach Europy i Azji. Amerykańscy naukowcy z National Institutes of Health przetestowali opracowaną przez siebie szczepionkę przeciwko koronawirusowi na 18 makakach. Zwierzątka po eksperymencie zostały zabite.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Choroba zakaźna COVID-19, wywołana przez koronawirusa SARS-CoV-2, wybuchła w grudniu w Wuhanie w środkowych Chinach. Jak podał w niedzielnym komunikacie Główny Inspektorat Sanitarny, łącznie w okresie od 31 grudnia 2019 r. do 23 lutego 2020 r. odnotowano 78 833 potwierdzone przypadki koronawirusa, w tym 2 463 zgony.

Zobacz także

Jak podaje GIS, według stanu na 23 lutego 2020 r. zgłoszono 2 463 zgony: "z Chin (2 443), Hongkongu (2), Iranu (5), Korei Południowej (5), Włoch (2), pokładu międzynarodowego przewoźnika (Japonia) (2), Tajwanu (1), Filipin (1), Japonii (1) i Francji (1)".

Zobacz także

Zarazili 18 makaków koronawirusem

Jak podają zagraniczne media, w tym m.in. brytyjski „Daily Mail”, amerykańscy naukowcy z National Institutes of Health przeprowadzili eksperyment z użyciem opracowanej przez siebie receptury na szczepionkę. Wynaleziona szczepionka ma docelowo służyć leczeniu chorych zwierząt, jednak badacze stwierdzili, że eksperyment przybliży ich do odkrycia skutecznej szczepionki przeciwko groźnemu COVID-19. Chodzi o specyfik o nazwie remdesivir, który początkowo miał pomagać ludziom zakażonym Ebolą i wirusem HIV.

Zobacz także

Przedsięwzięcie, którego podjęli się naukowcy, wywołało duży sprzeciw i kontrowersje. Badacze zarazili koronawirusem 18 małp z gatunku makaków królewskich. Jak podkreślali, małpkom wszczepiono inny gatunek wirusa niż ten, który aktualnie atakuje ludzi. Odmiana ta wywołuje mimo wszystko zbliżone objawy.

Koronawirus. Szczepionka okupiona cierpieniem

Naukowcy podzielili zwierzątka na 3 grupy pod kątem czasu podania potencjalnego leku. Pierwsze sześć małpek otrzymało medykament 24 godziny przed zakażeniem koronawirusem, drugiej grupie zaaplikowano specyfik 12 godzin po zakażeniu natomiast pozostałej szóstki makaków w ogóle nie objęto leczeniem. Obserwacja chorych zwierząt prowadzone była przez następne 6 dni, po tym czasie wszystkie małpki zostały zabite.

Zobacz także

Jak później przekazali autorzy eksperymentu, lek rzeczywiście uchronił przed chorobą pierwsze 6 małp, które otrzymało go 24 godz. przed zakażeniem. U reszty remdesivir miał pozytywnie wpłynąć na przebieg zakażenia i złagodzić m.in. zmiany w płucach, które są charakterystyczne dla zakażenia koronawirusem.

Zobacz także

W sprawie interweniowały organizacje prozwierzęce, w tym m.in. PETA, która opublikowała nagrania z laboratoriów NIH. W ramach swojego śledztwa organizacja nagłośniła nie tylko ostatni przypadek, ale też całokształt problemu przeprowadzania eksperymentów medycznych na małpach w National Institutes of Health.

RadioZET.pl/wprost.pl/Daily Mail/Twitter/PAP