Przez koronawirusa utknęły w "fabryce dzieci". Niemowlęta czekają na rodziców

14.05.2020 20:33
niemowlęta
fot. Youtube.com/BioTexCom clinic

Zapłacili za dzieci, ale nie mogą ich odebrać. Przez restrykcje związane z epidemią koronawirusa prawie 50 niemowląt czeka w Kijowie na swoich zagranicznych rodziców. Kontrowersyjny film, który trafił do sieci, pokazuje skalę zjawiska, jakim na Ukrainie jest handel noworodkami.

Wstrząsające wideo, które nagrał ukraiński szpital medycyny reproduktywnej Biotexcom, nagłośniła włoska prasa. Widać na nim 46 niemowlaków urodzonych przez surogatki. W kijowskim hotelu "Wenecja" utknęły z powodu zamknięcia granic. Teraz czekają, aż zostaną odebrane.

Anglojęzyczne nagranie skierowane jest do nowych rodziców dzieci, m.in. z USA, Włoch, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec czy Chin. Pracownicy szpitala zapewniają, że dbają o niemowlęta i przekazują klientom szczegóły na temat ich rozwoju.

Musimy poinformować rodziców o tym, ile ich dzieci jedzą, jak śpią i jaka jest ich waga

- słyszymy na filmie.

Zobacz także

Na Ukrainie kwitnie handel dziećmi. Większość ich rodziców to obcokrajowcy

Jak precyzuje The Guardian, surogacja handlowa, w której kobieta zgadza się urodzić dziecko za kogoś innego w zamian za pieniądze jest nielegalna w większości krajów europejskich, ale jest dozwolona na Ukrainie.

Film zaniepokoił rzeczniczkę praw człowieka w ukraińskim parlamencie, Ludmiłę Denisową.

Dzieci na Ukrainie nie powinny być przedmiotem handlu ludźmi

- oświadczyła i zaapelowała do parlamentarzystów o uregulowanie tej kwestii. Jej zdaniem podobne "usługi" mogłoby być dostępne "wyłącznie dla Ukraińców".

Zobacz także

Z filmu dowiadujemy się, że na Ukrainie działa nawet 70 podobnych placówek jak Biotexcom. Łącznie może w nich przebywać nawet 500 niemowląt.

99 proc. klientów "fabryk" to obcokrajowcy. Reprezentujący firmę prawnik Deniz Herman na zarzut o handel ukraińskimi dziećmi odpowiada, że przychodzące na świat w Biotexcom niemowlęta mają genetyczne powiązania z ich zagranicznymi rodzicami.

Ile kosztuje "zamówienie" dziecka? Jak wyjaśnia na stronie biotexcom.com właściciel kijowskiego szpitala Albert Tocziłowski, koszt takiej usługi waha się od 120 do 300 tys. zł. Różne są pakiety, które mogą obejmować m.in. mieszkanie na terenie Ukrainy, wynagrodzenie surogatki czy loty.

Zobacz także

RadioZET.pl/Rzeczpospolita/Mirror.co.uk/The Guardian