Zamknij

Zakażony koronawirusem uciekł ze szpitala. „Spakował rzeczy i wezwał taksówkę”

03.03.2020 14:17
Koronawirus
fot. Chen Yehua/Xinhua News/East News

71-letni zakażony koronawirusem mężczyzna uciekł z izolatki w szpitalu w Como na północy Włoch i wrócił taksówką do domu w rejonie miasta Bergamo - podały we wtorek media z Lombardii. Uciekinierowi postawiono zarzuty.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Mężczyzna, u którego stwierdzono obecność koronawirusa, został w ostatnich dniach przewieziony z okolic Bergamo do szpitala w Como, gdzie umieszczono go izolatce na oddziale chorób zakaźnych. Ponieważ czuł się dobrze, po porannym obchodzie spakował swoje rzeczy, wezwał taksówkę i uciekł. Pojechał do domu w miejscowości Casnigo.

Kiedy personel szpitalny zorientował się, że pacjent zniknął, zawiadomił karabinierów. Udali się oni do jego domu, gdzie go znaleźli.

Mężczyzna usłyszał zarzut nieprzestrzegania rozporządzenia wydanego przez władze.

Zobacz także

Taksówkarz, który wiózł pasażera do domu, nie wiedząc o tym, że ma koronawirusa, poddał się kwarantannie i rozważa możliwość wystąpienia na drogę sądową przeciwko 71-latkowi.

RadioZET.pl/PAP