Zamknij

Koszmarna śmierć 32-letniej Polki w Szwecji. "Dziecko wszystko widziało"

02.08.2022 11:15
Beata Ratzman
fot. Policja

8 sierpnia w Szwecji rozpocznie się proces Cezarego R. To on miał zabić 32-letnię Beatę Ratzman. Kobieta osierociła pięcioro dzieci. Jedno z nich miało być świadkiem brutalnego morderstwa - informuje "Fakt". Mama Polki ma nadzieję, że mąż jej córki nigdy nie wyjdzie z więzienia.

Ta zbrodnia wstrząsnęła mieszkańcami Polski i Szwecji. 32-letnia Beata Ratzman zaginęła 24 września 2021 roku niedaleko szwedzkiego Malmoe. Kobieta ostatni raz widziana była w towarzystwie męża Cezarego R., który ją podwoził.

Policja prowadziła poszukiwania na dużą skalę w dzielnicy Malmoe Oxie, jednak bez skutku. Z kolei przy stacji benzynowej w Ystad odnaleziono torebkę z telefonem i kartą płatniczą, które należały do Polki.

Zwłoki kobiety odnaleziono 20 listopada. Obrażenia wskazywały na morderstwo. Śledczy od razu podejrzewali 50-letniego Cezarego R. Jak podaje "Fakt", mężczyzna miał dusić żonę i poderżnąć jej gardło.

Tragiczna śmierć Beaty Ratzman. W Szwecji rusza proces jej męża

Kobieta osierociła pięcioro dzieci - synów w wieku 15, 12 i 8 lat oraz 10-letnie bliźniaki. To właśnie 7-letni wówczas syn, Oskar, mógł zdaniem śledczych widzieć zabójstwo. – Nie znamy motywu, jednak krótko przed śmiercią Beata Ratzman wystąpiła o rozwód i zgłosiła oskarżonego na policję – mówiła "Faktowi" prok. Kristina Amilon z prokuratury w Malmoe.

Jak podawała wcześniej gazeta "Aftonbladet", Beata Ratzman starała się o wyłączną opiekę nad dziećmi oraz sądowy zakaz kontaktu ze strony męża z powodu gróźb i przemocy, jakich miała doświadczyć. Wniosek o ochronę został jednak odrzucony.

Za zabójstwo 32-latki R. grozi dożywocie. – W pewnym momencie przyznał, że spowodował jej śmierć, ale jego zdaniem nie powinien być pociągnięty do odpowiedzialności – przekazała prokurator. 8 sierpnia ma się rozpocząć proces mężczyzny.

Do Szwecji leci pani Grażyna, mama Beaty, która będzie oskarżycielem posiłkowym. Kobieta wierzy, że R. zostanie szybko skazany. - Odebrał matkę pięciorgu dzieciom. To jest coś strasznego. [...] Będę musiała spojrzeć mu oczy, nie wyobrażam sobie tego. [...] Jeszcze prokuratura podaje, że dziecko wszystko widziało - mówiła.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/"Fakt"

C