Zamknij

Kot bohater uratował małe dzieci przed wężem. Przypłacił to życiem

16.02.2021 13:11
Kot artur
fot. Klinika weterynaryjna

Rodzina z australijskiego Queensland pożegnała swojego ukochanego kota Artura, który kilka dni temu bohatersko stanął w obronie małych dzieci przed atakiem jadowitego węża. Jad nibykobry siatkowanej okazał się dla czworonoga śmiertelny. „Odpoczywaj spokojnie stary kolego, zasłużyłeś na to” – napisał jeden z internautów.

Kot Artur uratował dwójkę małych dzieci przez atakiem nibykobry siatkowanej (Pseudonaja textilis) – węża uznawanego przez National Geographic za jednego z najbardziej jadowitych ze wszystkich występujących w Australii. Do ataku doszło, gdy dzieci bawiły się ze swoim czworonogiem na tyłach domu w Queensland.

Gdy Artur zauważył węża, natychmiast rzucił się do walki. W iście bohaterskim starciu udało mu się zabić śmiertelnie niebezpiecznego gada. Nie obyło się jednak bez ran. Przed śmiercią nibykobra zdołała ukąsić kota. Początkowo nic nie wskazywało, że czworonogowi coś dolega. Zwierzę zachowywało się normalnie i szybko wróciło do zabawy z dziećmi. Wraz z upływem godzin sytuacja ta zaczęła ulegać zmianie.

Kot Artur uratował małe dzieci przed jadowitym wężem. Przypłacił to własnym życiem

Właściciele Artura wspominają, że dzień później ich kot nie mógł już samodzielnie chodzić. Małżeństwo szybko udało się do kliniki weterynaryjnej, ale na pomoc było już za późno. Jad węża szybko rozprzestrzenił się po ciele kota doprowadzając do zapaści.

"Jego rodzina, ze zrozumiałych względów jest zdruzgotana, wspomina go z sentymentem i jest mu dozgonnie wdzięczna za to, że uratował życie dzieciom. Artur zawsze uwielbiał robić psoty” – napisali lekarze ze stacji pogotowia.

Internauci okrzyknęli Artura prawdziwym bohaterem. „Och Arthur... Moje serce pęka dla ciebie i twojej rodziny” – napisała jedna z kobiet. „Odpoczywaj spokojnie stary kolego, zasłużyłeś na to” – skomentował inny internauta.

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/ Independent/ Facebook