Zamknij

Z krążownika Moskwa uratowano 14 marynarzy. Los 496 jest nieznany

15.04.2022 12:16
Z zatopionego krążownika Moskwa uratowano 14 marynarzy
fot. Zhang Jiye/Xinhua News/East News

Krążownik Moskwa zatonął w czwartek na Morzu Czarnym w wyniku ostrzału sił ukraińskich. Z okrętu będącego chlubą rosyjskiej floty uratowano 14 marynarzy, a los 496 jest nieznany - poinformował na Facebooku dziennikarz ukraińskiej agencji UNIAN Roman Cymbaliuk.

Krążownik Moskwa zatonął wskutek ostrzału sił ukraińskich oraz pożaru, który wybuchł w następstwie ataku. Oficjalna rosyjska propaganda za pośrednictwem miejscowego Ministerstwa Obrony Narodowej głosi jednak, że flagowy okręt wojenny poszedł na dno w trakcie holowania z powodu burzy i sztormu na Morzu Czarnym, a pożar został wywołany przez wybuch amunicji. Armia ukraińska podała, że okręt został trafiony dwiema rakietami manewrującymi Neptun.

Moskwa była chlubą Floty Czarnomorskiej i jednym z najważniejszych okrętów wojennych Rosji. - Tylko strata okrętu podwodnego zdolnego wystrzeliwać pociski balistyczne albo Kuzniecowa (jedynego lotniskowca Rosji) byłaby większym ciosem dla rosyjskiego morale i reputacji marynarki wojennej w rosyjskim społeczeństwie – ocenił w czwartek emerytowany kapitan amerykańskiej marynarki Carl Schuster, cytowany przez portal CNN. Po utracie "Moskwy" Rosjanie zagrozili odwetem.

Uratowany marynarzy z zatopionego krążownika Moskwa

Dziennikarz agencji UNIAN Roman Cymbaliuk, który w latach 2008-2022 był korespondentem w Rosji, przekazał w czwartek wieczorem, że z zatopionego okrętu uratowano kilkanaście osób. "W czwartek około godz. 10 czasu miejscowego do Sewastopola na okupowanym Krymie ewakuowano 14 rosyjskich marynarzy z krążownika, w tym szefa okrętowej służby medycznej. Żołnierze dopłynęli do nabrzeża motorówką, gdzie czekały już na nich karetki pogotowia" - napisał na Facebooku. Dodał, że los 496 pozostałych członków załogi jest nieznany i ich status w piątek się nie zmienił.

Podczas pracy w Moskwie Cymbaliuk wielokrotnie doświadczał nieprzyjaznych działań ze strony kremlowskich służb, m.in. w grudniu 2021 roku wezwano go na przesłuchanie w sprawie "wzbudzania nienawiści wobec Rosjan". W styczniu dziennikarz opuścił Rosję z uwagi na "zagrożenie osobistego bezpieczeństwa".

Wojna w Ukrainie trwa od 51 dni. Obecnie armia Władimira Putina przygotowuje się do uderzenia na Mariupol.

WOJNA W UKRAINIE - RELACJA NA ŻYWO:

RadioZET.pl/PAP, szm, adj

C