Zamknij

Kreml straszy władze Ukrainy. Zapowiedziano ataki na "ośrodki decyzyjne w Kijowie"

13.04.2022 21:56
Atak na Kijów
fot. ARIS MESSINIS/AFP/East News (ilustracyjne)

Rosyjski resort obrony opublikował w środę oświadczenie, w którym wyrażono nowe groźby wobec ukraińskich władz. Kreml ostrzegł przed atakami na "ośrodki decyzyjne" w Kijowie, jeśli nie zostaną zaprzestane groźby i ryzyko ostrzałów terytorium Federacji Rosyjskiej. Nie przedstawiono jednak żadnych dowodów na potwierdzenie tych tez.

Od 49 dni Rosja kontynuuje inwazję na Ukrainę. Obecnie wojska Putina koncentrują się na walkach w Donbasie i opanowaniu Mariupola nad Morzem Azowskim. Jednocześnie Kreml wystosowuje kolejne groźny pod adresem władz w Kijowie.

W środę rosyjskie Ministerstwo Obrony wydało komunikat, w którym zagroziło atakiem na ośrodki decyzyjne w Kijowie, jeśli wojska ukraińskie będą nadal atakować rosyjskie terytorium. „Widzimy próby ukraińskich żołnierzy, aby dokonać sabotażu i uderzyć na terytorium Rosji” - przekazano. Jednocześnie nie przedstawiono żadnych dowodów na rzekome ukraińskie prowokacje.

Rosjanie planuje defiladę 9 maja w Mariupolu

Rosyjscy najeźdźcy chcą oczyścić centrum Mariupola ze zwłok i gruzu, by urządzić tam paradę wojskową na obchodzony w Rosji 9 maja Dzień Zwycięstwa, jeśli ich plan zdobycia miasta się powiedzie – podała w środę agencja Ukrinform, cytując doradcę mera Petra Andriuszczenkę.

Andriuszczenko napisał na Telegramie, że prokremlowski, kolaborujący z Rosjanami samozwańczy mer Mariupola Kostiantyn Iwaszczenko otrzymał takie wytyczne od najeźdźców.

- Według naszych informacji Iwaszczence kazano oczyścić część centralnej dzielnicy miasta z gruzu i zwłok, by umożliwić organizację parady 9 maja. Sądząc po całym szeregu danych okupanci planują wtedy zorganizować w Mariupolu "karnawał zwycięstwa", jeśli ich "specjalna operacja" się powiedzie – przekazał Andriuszczenko.

RadioZET.pl/AFP/PAP

NA ŻYWO: WOJNA W UKRAINIE

C