Zamknij

Kulisy rozmowy Macron-Putin. "Mam gdzieś, co proponują separatyści"

Jan Wysocki
26.06.2022 15:09
Zdjęcie ilustracyjne
fot. MICHEL EULER/AFP/East News

W czwartek francuska telewizja wyemituje dokument, w którym pojawi się stenogram rozmowy Emmanuela Macrona z Władimirem Putinem. Rozmowa odbyła się w bardzo napiętej atmosferze i padło w niej wiele uszczypliwości. - Mam gdzieś, co proponują separatyści - miał powiedzieć prezydent Francji odpowiadając na zarzuty Rosji, że Ukraina łamie postanowienia porozumień mińskich.

W czwartek francuska telewizja wyemituje dokument "Prezydent, wojna i Europa". Częścią całości materiału będzie zapis rozmowy telefonicznej między Emmanuelem Macronem a Władimirem Putinem, którą prezydenci przeprowadzili na cztery dni przed wybuchem wojny w Ukrainie.

- Chciałbym, abyś najpierw zarysował mi, jak widzisz obecną sytuację i jakie są twoje intencje – zapytał Macron Putina na początku rozmowy. - Co mogę powiedzieć? Sam widzisz, co się dzieje - odparł Putin, oskarżając Ukrainę o zerwanie porozumień mińskich z 2014 roku.

Macron zaprzeczył i powiedział, że "Zełenski nic takiego nie robi". - Okłamuje cię - odpowiedział mu Putin i przekonywał, że "separatyści zrobili wszystko, aby rozpocząć dialog z władzami Ukrainy".

Macron: nie wiem gdzie twój doradca uczył się prawa

Na takie słowa znowu reaguje Macron. - Władimir, kilka uwag. Porozumienia z Mińska dotyczą ciebie. Nie ma powodu, aby bazą do dyskusji był jakikolwiek tekst przedłożony przez separatystów. Jeśli twój negocjator próbuje narzucić Ukraińcom dyskusję na bazie żądań separatystów, to w żaden sposób nie jest to wypełnienie porozumień mińskich. To nie separatyści będą proponowali zmiany w prawie ukraińskim – mówi Macron, wyraźnie wzburzony.

Putin w dalszej części rozmowy stwierdził, że "ma inną ocenę sytuacji" i odwołał się do kolejnych punktów porozumień mińskich.

- W paragrafie 9 jest napisane, że to ukraiński rząd składa propozycje, po konsultacjach z przedstawicielami niektórych części w regionie Doniecka i Ługańska. Nie wiem, który prawnik powie ci, że w suwerennym kraju prawo jest stanowione przez separatystów, a nie przez demokratycznie wybrane władze. I nie wiem, gdzie twój doradca uczył się prawa – odpowiedział Macron.

"Mam gdzieś propozycję separatystów"

W dalszej części rozmowy Putin miał stwierdzić, że ukraiński rząd nie został wybrany w sposób demokratyczny a w wyniku zamachu stanu. - Zełenski jest odpowiedzialny za palenie ludzi żywcem i zatopieniu ich w morzu krwi – stwierdził Putin.

- Zasada dialogu polega na tym, żeby wziąć pod uwagę interesy drugiej strony. Separatyści przedstawili propozycje. Nie dostali żadnej odpowiedzi z Kijowa – kontynuował przywódca Rosji.

- Mamy gdzieś propozycje separatystów! To, co mówisz, podaje w wątpliwość twoją chęć respektowania porozumień mińskich, jeśli twierdzisz, że w Kijowie siedzą władze nielegalne i terrorystyczne – reaguje Macron.

Spotkanie Biden-Putin

Mimo napiętego tonu rozmowy Emmanuel Macron starał się nakłonić Władimira Putina do spotkania z prezydentem USA Joe Bidenem. Prezydent Rosji nie zaprzeczył i powiedział, że jest chętny na tego typu rozmowy. Jednak do spotkania Putina z Bidenem w Genewie nie doszło. 24 lutego Rosja zaczęła wojnę w Ukrainie.

RadioZET.pl/AFP

C