Zamknij

Kumulacja EuroMillions rozbita. W Nowy Rok wygrał blisko 40 mln funtów

02.01.2021 14:20
EuroMillions
fot. Shutterstock

W noworocznej kumulacji EuroMillions zwycięski okazał się kupon należący do Brytyjczyka, któremu przypadła wygrana w wysokości 39,78 mln funtów. Posiadacz szczęśliwego kuponu stał się bogatszy od muzyka Zayna Malika z grupy "One Direction" - podaje BBC.

Zwycięskie liczby noworocznej kumulacji EuroMillions, w które trafił mieszkaniec Zjednoczonego Królestwa i które przyniosły mu blisko 40 mln funtów szterlingów (204 mln złotych) to: 16, 28, 32, 44 i 48, a szczęśliwe gwiazdy 01 i 09. 

- Cóż za niesamowity początek 2021 roku dla brytyjskich graczy EuroMillions - ocenił Andy Carter, starszy doradca w firmie Camelot, który zajmuje się doradzaniem zwycięzcom, jak zainwestować ich wygraną. Carter dodał, że w tym samym dniu 10 Brytyjczyków wygrało po milion funtów szterlingów w loterii "UK Millionaire Maker". W swej wypowiedzi dla BBC zachęcał graczy, by sprawdzili numery, bo na razie nie wszyscy się zgłosili.

Kumulacja w EuroMillions rozbita. Brytyjczyk wygrał blisko 40 mln funtów

To nie pierwsza tak wysoka wygrana Brytyjczyków na loterii "EuroMillions". W 2019 roku posiadacz kuponu z Wielkiej Brytanii wygrał pełną, noworoczną kumulację EuroMillions w wysokości 170 milionów funtów, co uczyniło go najbogatszym zwycięzcą wszelkich loterii w historii Wielkiej Brytanii. W styczniu 2020 roku wniosek o zatwierdzenie wygranej w loterii EuroMillions w wysokości 57 milionów funtów został zatwierdzony tuż przed upływem terminu zgłaszania roszczeń do nagrody. Kupon został nabyty w South Ayrshire w Szkocji.

EuroMillions to międzynarodowa loteria liczbowa założona 7 lutego 2004 r. przez francuskiego organizatora loterii "Francaise des Jeux", hiszpańską loterię krajową "Loterias y Apuestas del Estado" oraz brytyjską firmę Camelot. Pierwsze losowanie EuroMillions odbyło się w piątek 13 lutego 2004 r. w Paryżu

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/PAP/BBC