Blogerka w ogniu krytyki. Chce, aby służącym zabierano paszporty!

Redakcja
25.07.2018 13:04
Kuwejt. Blogerka zachęcała do zabierania służącym paszportów
fot. sondos_aq/Instagram

Na blogerkę modową z Kuwejtu spadła fala krytyki po jej wypowiedzi w internecie. – Jak można trzymać w domu służącą, która ma paszport? – pytała. Dodatkowo sugerowała, że podczas dnia wolnego służba domowa może uciec od swoich pracodawców.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Sondos al-Qattan, którą na Instagramie śledzi 2,3 miliona użytkowników, na filmie z 10 lipca skrytykowała wprowadzone w Kuwejcie w maju zmiany dotyczące pracowników fizycznych z Filipin. Według nowego prawa pracodawcy muszą zapewnić imigrantom jeden dzień wolnego w tygodniu oraz nie będą mogli im zabierać paszportów.

Zobacz także

„Jak można trzymać w domu służącą, która ma paszport? Co gorsza, będzie miała jeden dzień wolnego w tygodniu” – powiedziała na nagraniu wideo blogerka. Film został z sieci usunięty.

W rozmowie z agencją AFP Sondos podkreśliła, że w jej wypowiedzi nie było nic niestosownego, a z prawem do trzymania paszportów służby zgadza się wielu obywateli państw znad Zatoki Perskiej.

Wpis blogerki wywołał burzę w internecie oraz konsekwencje dla samej kobiety. Internauci wzywali do bojkotu marek, które swoim wizerunkiem i nazwiskiem promowała Kuwejtka.

Nagranie promocyjne z udziałem Sondos usunęła z sieci firma kosmetyczna Chelsea Beautique. Współpracę z al-Qattan zawiesił również potentat w branży, firma Max Factor. 

Zobacz także

We wtorek blogerka opublikowała na Instagramie kolejny wpis, w którym wyjaśniła swoje stanowisko. Podkreśliła, że nigdy w żaden sposób nie maltretowała służących i nie poniżała pomocy domowej. Wskazała, że paszport każdego obcokrajowca powinien być w rękach pracodawcy, aby lepiej chronić jego interesy.

Złe traktowanie pomocy domowej w Zatoce Perskiej było powodem kryzysu dyplomatycznego Kuwejtu z Filipinami. Prezydent tego drugiego państwa Rodrigo Duterte nałożył w lutym 2018 roku obostrzenia na pracowników wyjeżdżających do pracy w Kuwejcie po tym, jak jedna z Filipinek została zamordowana w Kuwejcie, a jej ciało znaleziono w zamrażarce.

Kryzys pogłębił się, kiedy w kwietniu wydalono ambasadora Filipin z Kuwejtu, gdy wyciekło nagranie pokazujące próbę pomocy służącej, która uciekła od swoich pracodawców. Dopiero podpisane 11 maja tego roku porozumienie między obydwoma krajami znosiło filipińskie zakazy.

Zobacz także

RadioZET.pl/AFP/Al-Jazeera/PTD