Zamknij

Lądowanie samolotu Ryanair w Mińsku było akcją KGB. Prokuratura ma dowody

09.12.2021 12:25
Lądowanie samolotu Ryanair w Mińsku było akcją KGB. Prokuratura ma dowody
fot. PETRAS MALUKAS /AFP /East News

- Polska prokuratura ma dowody na to, że zmuszenie do lądowania w Mińsku samolotu Ryanair, lecącego z Aten do Wilna, było operacją białoruskiego KGB - mówi Radiu ZET rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Prokuratura ma dowody, że zmuszenie do lądowania w Mińsku samolotu Ryanair było akcją białoruskiego KGB. Na pokładzie samolotu był wówczas białoruski dysydent Raman Pratasiewicz i to o jego aresztowanie chodziło białoruskim służbom.

Jak mówi Radiu ZET Stanisław Żaryn, ABW i prokuratura są w posiadaniu dokumentów, ale też zeznań kontrolera lotów, który był wtedy na wieży lotniska w Mińsku.

Żaryn: Lądowanie samolotu Ryanair było akcją białoruskiego KGB

Z tych zeznań wynika, że na wieży kontroli lotów był również obecny oficer białoruskiego KGB i to właśnie on wydawał polecenia kontrolerowi mającemu kontakt z pilotami maszyny Ryanair.

Dowody wskazują na to, że zawiadomienie pilota o rzekomej bombie na pokładzie, zostało przekazane załodze jeszcze przed wysłaniem maila, który - według władz Białorusi - miał być sygnałem o zagrożeniu bombowym.

Z zeznań świadka wynika, że oficer KGB będący na wieży kontroli lotów, kontaktował się cały czas telefonicznie z kimś z zewnątrz. Relacjonował co się dzieje i odbierał polecenia.

Według polskich służb ewidentnie chodziło o wytworzenie fałszywych okoliczności, by sterroryzować pilotów samolotu i zawrócić maszynę do Mińska.  - Sytuacja jest jednoznaczna, chodziło o sterroryzowanie pilotów, sprowadzenie samolotu do Mińska i aresztowanie Pratasiewicza -  mówi Radiu ZET Stanisław Żaryn. 

RadioZET.pl

C