Zamknij

Ławrow zaszokował rosyjską propagandą. „Hitler też był Żydem”

02.05.2022 09:39
Siergiej Ławrow i Wladimir Putin
fot. zrzut ekranu z Rete 4

Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow udzielił wypowiedzi włoskiej telewizji Rete 4. Wśród tez rosyjskiej propagandy pojawiło się nawet porównanie Wołodymyra Zełenskiego do Adolfa Hitlera. - Trudno było znieść ten deliryczny bełkot – skwitowali komentatorzy.

Wojna w Ukrainie sprawiła, że Rosja stała się pariasem społeczności międzynarodowej. Na kraj nałożono rekordową – i wciąż się powiększającą – liczbę sankcji gospodarczych i osobowych, Rosja jest też ostentacyjnie izolowana w ONZ i innych organizacjach.

Siergiej Ławrow, minister spraw zagranicznych Rosji, pierwszą szansę na wystąpienie w zachodnich mediach zyskał dopiero w dwa miesiące po wybuchu wojny. Wypowiedź we włoskiej telewizji Rete 4 wykorzystał do zaprezentowania pomysłów rosyjskiej propagandy na usprawiedliwienie napaści na Ukrainę. Widzowie mogli usłyszeć, że Ukraińcy to naziści, a Zełenski został porównany do Hitlera toczącego walkę z własnym narodem.

Ławrow porównał Zełenskiego do Hitlera. „Deliryczny bełkot”

Widzowie i komentatorzy Rete 4 usłyszeli od Ławrowa, że Rosja dąży tylko do „denazyfikacji” Ukrainy i prowadzi działania tylko przeciwko celom wojskowym. Masakra w Buczy – w miejscowości po odbiciu spod kontroli Rosjan znaleziono niemal 300 ciał zabitych cywilów – została według ministra spraw zagranicznych Rosji „spreparowana” przez Ukrainę.

Gdy w odpowiedzi na tezę o „denazyfikacji” zaatakowanego kraju usłyszał odpowiedź, że przecież prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski jest pochodzenia żydowskiego, Ławrow odpowiedział że „Hitler też był Żydem”, a najgorszymi antysemitami są właśnie sami Żydzi.

Szef rosyjskiego MSZ przytoczył po raz kolejny twierdzenia, że Ukraina „toczy wojnę przeciw własnemu społeczeństwu i kulturze rosyjskiej” oraz promuje kulturę nazistowską. Podkreślił także, że „nieracjonalne rozszerzenie NATO” byłoby ogromnym zagrożeniem dla Rosji, która została zmuszona do tego, żeby się bronić.

Ławrow dodał, że Rosja chce po prostu, żeby Ukraina przestała być dla niej zagrożeniem.

– Trudno było znieść ten deliryczny bełkot. Tam, gdzie dociera ruski mir – nie zostaje nic – stwierdził w odpowiedzi obecny w studio Oles Horodecki, szef Stowarzyszenia Chrześcijańskiego Ukraińców we Włoszech.

RadioZET.pl/Onet/Gazeta Wyborcza

Wojna w Ukrainie na żywo:

C