Państwo Islamskie przyznało się do zamachu w Londynie. Nożownik był bojownikiem

30.11.2019 20:42
Zamach Londyn
fot. Twitter (2)

Państwo Islamskie przyznało się do organizacji zamachu na jednym z mostów Londynu – przekazała agencja powiązana z IS i brytyjskie media. Zamachowca pomógł obezwładnić jeden z mieszkających na Wyspach Polaków.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Do zamachu przyznało się Państwo Islamskie. Dżihadyści przekazali przez powiązaną z IS agencję AMAK, że nożownik, który zabił dwie osoby i ranił kolejne trzy, był jednym z bojowników.

Zobacz także

Fundamentaliści przekazali też, że zamach na London Bridge był skutkiem apelu Państwa Islamskiego o dokonywanie ataków w krajach walczących z IS.

Zamachowcem okazał się 28-letni Usman Khan. Zginął w trakcie obławy policyjnej. Był znany służbom – wcześniej skazano go za przestępstwa związane z terroryzmem, ale zwolniono warunkowo z więzienia przed rokiem.

Atak rozpoczął się w budynku Fishmongers' Hall, gdzie Khan dźgnął na śmierć 25-latka. Zamachowiec został obezwładniony na moście przez przechodniów, w gronie których był Polak. Szef jednej z londyńskich kuchni sięgnął po kieł narwala.

Zobacz także

Zamachowiec groził wysadzeniem budynku. Wypchnięty na most zaczął atakować na nim zwykłych przechodniów. Przytomność kilku obywateli zapobiegła śmierci kolejnych ludzi.

Policjanci przybyli na miejsce po uziemieniu Khana. W obawie życie – miał atrapy ładunków wybuchowych – zastrzelili radykała.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/DailyMail.co.uk