Wysłuchanie ws. praworządnści w Polsce. Wiceszef MSZ: jestem bardzo zadowolony

Mikołaj Pietraszewski
26.06.2018 21:55
Polska
fot. AFP/East News

Jestem bardzo zadowolony z atmosfery i rzeczowości wysłuchania Polski ws. praworządności. Myślę że zaspokoiliśmy ciekawość państw UE ws. reformy sądownictwa w Polsce. Jestem przekonany, że jesteśmy bliżej zakończenia sporu z UE - powiedział we wtorek wiceszef MSZ Konrad Szymański.

We wtorek w Luksemburgu odbyło się spotkanie ministrów ds. europejskich państw UE. Po raz pierwszy w historii przeprowadzili oni wysłuchanie państwa członkowskiego w ramach procedury z art. 7 unijnego traktatu. Szymański odpowiadał na pytania w sprawie stanu praworządności w Polsce. Wystąpienie miał też wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans.

Szymański: przedstawiliśmy wszystkie aspekty w sposób bardzo szeroki i szczegółowy

- Mieliśmy okazję przedstawić w sposób bardzo szeroki i szczegółowy wszystkie aspekty reformy wymiaru sprawiedliwości w Polsce, wskazać pewne nieścisłości, które znalazły się w dokumentach KE w tej sprawie - powiedział po wysłuchaniu Szymański.

Podkreślił, że jest "bardzo zadowolony" z dyskusji, jaka miała miejsce w Luksemburgu nt. zmian w Polsce. - Pierwszy raz mieliśmy bardzo rzeczową rozmowę z państwami członkowskimi, które pierwszy raz odnosiły się do istoty rzeczy, a nie do dyskusji na bardzo ogólnym, politycznym poziomie - powiedział.

- Prezydencja (bułgarska) w konkluzjach stwierdziła, że udało nam się wyczerpać wszystkie pytania. Nie musimy przedstawiać żadnej odpowiedzi na piśmie. Myślę, że zaspokoiliśmy ciekawość, wątpliwości wszystkich państw członkowskich, które zdecydowały się zadać pytanie - dodał.

"Polska jest zainteresowana jego polubownym zakończeniem"

Szymański wyraził też nadzieję, że wtorkowe wysłuchanie przyczyni się do przyspieszenia zakończenia sporu z UE. Jak mówił, Polska jest zainteresowana jego polubownym zakończeniem. - Atmosfera i rzeczowość tego spotkania, z którą mamy do czynienia pierwszy raz (...) powoduje, że jestem przekonany, że jesteśmy bliżej takiego rozwiązania - zaznaczył.

Dopytywany, jakie pytania zostały zadane podczas dyskusji, Szymański odparł, że najczęściej poruszaną kwestią były: wprowadzenie instytucji skargi nadzwyczajnej oraz zapis, zgodnie z którym w stan spoczynku przechodzą z mocy prawa sędziowie SN, którzy ukończyli 65. rok życia.

- Zwracaliśmy uwagę, że ten wiek nie może być traktowany dyskryminacyjne wobec grupy zawodowej sędziów, bo to wiek obowiązujący w całym społeczeństwie - podkreślił wiceszef MSZ.

Co mówił Timmermans?

Wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans - jak donosili PAP dyplomaci zza zamkniętych drzwi - mówił krótko, trzymając się swojej poprzedniej, krytycznej wobec polskich reform linii. Odniósł się też do zarzutów rządu w Warszawie, że ocena KE zawiera "błędy merytoryczne i niesłuszne oceny", wskazując, że krytykę zmian w sądownictwie podzielają też inne organizacje międzynarodowe, nie tylko Komisja.

Później swoją prezentację przedstawił minister ds. europejskich Konrad Szymański, a także eksperci Kancelarii Premiera i MSZ. W opublikowanej jeszcze przed posiedzeniem argumentacji resort spraw zagranicznych bronił reform, wskazując m.in., że wprawdzie sześcioletnia kadencja pierwszego prezesa Sądu Najwyższego jest zapisana w konstytucji, ale mogą zajść okoliczności w których ta kadencja będzie faktycznie krótsza.

Zobacz także

"Może się tak stać przede wszystkim wtedy, gdy osoba sprawująca funkcję pierwszego prezesa przestaje być aktywnym sędzią Sądu Najwyższego, ponieważ na przykład składa rezygnację, przechodzi na emeryturę lub umiera" - napisano w dokumencie. MSZ przypomniał, że poprzednik prezes SN Małgorzaty Gersdorf zmarł w czasie swojej kadencji. Po polskiej prezentacji na wysłuchaniu rozpoczęły się pytania ze strony państw członkowskich.

RadioZET.pl/PAP/MP