Zamach w Manchesterze. Elżbieta II odwiedziła poszkodowanych w szpitalu

Mikołaj Pietraszewski
25.05.2017 13:46
Elżbieta II
fot. Twitter/CNN International

Brytyjska królowa Elżbieta II przybyła w czwartek do Manchesteru, gdzie w poniedziałek w ataku terrorystycznym zginęły 22 osoby. Monarchini udała się do Królewskiego Szpitala Dziecięcego, by spotkać się z dziećmi, które odniosły rany w zamachu bombowym. Wcześniej złożyła kondolencje bliskim ofiar.

Królowa podziękowała pracownikom szpitala, którzy w nocy po zamachu zajmowali się rannymi - pisze brytyjski dziennik "Daily Mail". Sam atak Elżbieta II nazwała "przerażającym" i "podłym".

Do Królewskiego Szpitala Dziecięcego trafiło czternaścioro rannych dzieci poniżej 16. roku życia.

Wtorkowe kondolencje

Królowa Elżbieta II we wtorek złożyła kondolencje bliskim ofiar poniedziałkowego zamachu terrorystycznego w Manchesterze i podkreśliła, że Brytyjczycy są wstrząśnięci tym aktem terroru. W ataku zginęły co najmniej 22 osoby, a blisko 60 odniosło obrażenia.

"Cały naród jest wstrząśnięty w obliczu śmierci i ran odniesionych w poniedziałek w Manchesterze przez tak wielu ludzi, zarówno dorosłych, jak i dzieci, którzy po prostu dobrze bawili się na koncercie" - napisała monarchini w wydanym oświadczeniu.

"Wiem, że mówię w imieniu wszystkich, składając wyrazy najgłębszego współczucia wszystkim dotkniętym przez to straszliwe wydarzenie, a szczególnie rodzinom i przyjaciołom osób, które zginęły lub odniosły obrażenia (w poniedziałkowym ataku)" - czytamy.

Co najmniej 22 osoby, w tym dzieci, zginęły, a 59 zostało rannych, gdy w poniedziałek wieczorem, po koncercie amerykańskiej piosenkarki Ariany Grande w hali widowiskowo-sportowej Manchester Arena, doszło do zamachu bombowego. Wybuch jest traktowany przez brytyjską policję jako atak terrorystyczny. Sprawca zginął po zdetonowaniu ładunku.

RadioZET.pl/PAP/MP