Zamknij

Nawet 170 tys. mieszkańców Mariupola "zakładnikami Putina". Brakuje wody pitnej

PAP
14.05.2022 13:41
Mariupol
fot. AP/Associated Press/East News

W zablokowanym przez wojska rosyjskie Mariupolu na południowym wschodzie Ukrainy wciąż brakuje wody pitnej, a 150-170 tys. mieszkańców stało się „zakładnikami władz okupacyjnych” – ogłosił w sobotę doradca mera tego miasta Petro Andriuszczenko.

Według niego większość mieszkańców Mariupola nie ma dostępu do bieżącej wody i musi chodzić do punktów dystrybucji, w których również wody nie wystarcza dla wszystkich. W dalszym ciągu brakuje też żywności, a piwnice są zalane – przekazała agencja Ukrinform.

Andriuszczenko zamieścił na Telegramie nagranie z ulic Mariupola i napisał, że około 150-170 tys. mieszkańców miasta stało się „zakładnikami władz okupacyjnych”, którzy „prawie nie mają szans, by wyrwać się” na obszary kontrolowane przez Ukrainę.

Mariupol pod rosyjską okupacją. Azowstal wciąż się broni

Andriuszczenko poinformował również, że Rosjanie opublikowali kontakty bliskich obrońców Azowstalu. "Wczoraj okupanci upowszechnili w mediach społecznościowych kontakty (telefony i profile) narzeczonych i żon naszych obrońców" - przekzazał.

Dodał, że "cynizm wroga się nasila", bowiem "atakuje nie tylko obrońców Azowstalu, ale też ich rodziny". Andriuszczenko w sobotnim komentarzu opublikował nagranie wideo, na którym widać wymianę ognia na terenie bronionych przez Ukraińców zakładów metalurgicznych Azowstal. Kombinat jest celem ataków z powietrza. Rosjanie próbują ofensywy na lądzie.

RadioZET.pl/PAP

NA ŻYWO: WOJNA W UKRAINIE

C