Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Maroko. 19 osób zatrzymanych ws. zabójstwa turystek. Mózgiem miał być "sprzedawca uliczny"

25.12.2018 21:08
xxx wiadomosci

Marokańska policja zatrzymała już 19 osób w związku z zabójstwem w ubiegłym tygodniu dwóch turystek: 24-letniej Louisy Vesterager z Dani i 28-letniej Maren Ueland z Norwegii w górach Atlasu - poinformowały źródła bliskie śledztwu w rozmowie z agencją Reutera. Oprócz czterech mężczyzn, którzy byli prawdopodobnie bezpośrednimi sprawcami zbrodni, do aresztu trafiło też 15 osób, które były z nimi jakoś powiązane.

Maroko fot. -/AFP/East News

Marokańskie władze uważają, że czterej mężczyźni, podejrzani o zabójstwo dwóch turystek działali z własnej inicjatywy, mimo że złożyli przysięgę wierności Państwu Islamskiemu na trzy dni przed morderstwem - powiedział w niedzielę rzecznik marokańskich służb bezpieczeństwa, Boubker Sabik. W jego ocenie mężczyźni, którzy mają od 25 do 30 lat byli "samotnymi wilkami".

Uliczny sprzedawca i jego komórka przestępcza

Jak podaje agencja AFP, powołując się na słowa jednego z marokańskich śledczych, szefem grupy przestępczej miał być Abdessamad Ejjoud. To 25-letni sprzedawca uliczny, mieszkający i działający na obrzeżach Marrakeszu, który miał "stworzyć komórkę, planującą dokonanie aktu terrorystycznego w granicach Maroka. 

Ciała kobiet znaleziono przed tygodniem na terenie Atlasu Wysokiego, w odległości dwóch godzin marszu od wsi Imlil, ok. 60 km na południe od Marrakeszu. Tam w odludnym miejscu turystki rozbiły namiot. Według władz obie zginęły od broni białej. Jednej z kobiet odcięto głowę.

Podczas rewizji w mieszkaniach podejrzanych znaleziono specjalne noże myśliwskie, na które w Maroku wymagane jest zezwolenie, a także materiały wybuchowe, które mogły służyć do produkcji bomb.

Nagrania wideo autentyczne

Prokurator generalny Maroka poinformował w czwartek, że mężczyźni przyznali się do związków z Państwem Islamskim. Prokurator potwierdził autentyczność nagrania wideo, opublikowanego w mediach społecznościowych, na którym czterej Marokańczycy podejrzani o zamordowanie Dunki i Norweżki obiecują posłuszeństwo Państwu Islamskiemu i jego przywódcy Abubakrowi al-Bagdadiemu oraz grożą atakami terrorystycznymi.

Premier Danii Lars Lokke Rasmussen potępił w środę wieczorem "bestialską" zbrodnię, która była "aktem terrorystycznym". Premier Norwegii Erna Solberg nazwała zbrodnię "okrutnym bezmyślnym atakiem na niewinnych ludzi".

RadioZET.pl/PAP/AFP/MP

Oceń