Zamknij

Zgubił się w górach. Przez kilka dni jadł tylko borówki i pszczoły

Redakcja
18.08.2018 22:11
Zgubił się w górach. Przez kilka dni jadł tylko borówki i pszczoły
fot. NYPost

40-letni Matthew B. Matheny zgubił się podczas wędrówki na Mount St. Helens w Górach Kaskadowych. Mężczyzna został znaleziony dopiero po 6 dniach w rejonie innego szlaku. Przetrwać pomogły mu umiejętności z czasów, kiedy był skautem.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Przyjaciele 40-latka po raz ostatni widzieli go, kiedy ten wyruszał w góry z wypożyczonym sprzętem. Matheny wybrał się w samotną wędrówkę w region Mount St. Helens, wulkanu w stanie Waszyngton w Górach Kaskadowych. 

Wszyscy zaczęli się niepokoić w momencie, gdy Matthew nie wrócił na noc. Nie było z nim także kontaktu telefonicznego. Rodzina i znajomi zdecydowali się zawiadomić służby ratunkowe.

Zobacz także

Mężczyzna wybrał się w nieznany sobie teren. W trakcie wędrówki zgubił drogę i zboczył z wytyczonego szlaku. Gdy skończyły mu się zapasy jedzenia, żywił się tylko borówkami i pszczołami. - Codziennie był gryziony 40-50 razy przez pszczoły, ale zabijał je i jadł -powiedziała jego przyjaciółka Natalie Bush.

Po kilku dniach poszukiwań ekipa ratunkowa postanowiła obrać nową taktykę. Skoncentrowano się jedynie na obszarze, z którego wysyłany był sygnał komórkowy. Matheny został znaleziony po 6 dniach w rejonie innego szlaku.

Mężczyzna był w dobrej formie, jednak rutynowo został zabrany na obserwacje do miejscowego szpitala. Jak później przyznał, przetrwać pomogły mu umiejętności, które zdobył w przeszłości jako skaut.

RadioZet.pl/NYPost/bm