Księża z raportu nt. pedofilii leczyli się w Kanadzie

Redakcja
2 min. czytania
18.08.2018 00:10
Obserwuj nas na Google

Co najmniej siedmiu księży zidentyfikowanych w raporcie nt. pedofilii w Kościele w Pensylwanii trafiło do ośrodka rehabilitacyjnego dla duchownych w Kanadzie, ale po powrocie wielu z nich kontynuowało pracę z młodzieżą - pisze w piątek portal CBC News.

fot. Shutterstock

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Księża wysłani byli do ośrodka rehabilitacyjnego Southdown niedaleko Toronto, zajmującego się duchownymi walczącymi z uzależnieniami, problemami psychicznymi i zaburzeniami seksualnymi, w tym z pedofilią. Znajdowali się tam pod opieką psychologów i psychiatrów.
Jak wynika z opublikowanego we wtorek raportu, zalecenia ośrodka dotyczące niektórych z leczących się w nim księży, z których wynika, że "nigdy nie powinni przebywać w pobliżu dzieci, zdały się nie powstrzymać Kościoła od zezwolenia im, by nadal odgrywali rolę w działalności Kościoła" - pisze na swoim portalu publiczny nadawca CBC.

Skandal w kościele. Ksiądz uprawiał gejowski seks na ołtarzu - Nie masz uprawnień do wyświetlania tego obiektu.

Raport opisuje m.in. przypadek księdza przyjętego do ośrodka w 1984 roku, gdy przyznał się do molestowania 14-latka. Po ośmiu miesiącach leczenia specjaliści orzekli, że nie powinien on pełnić funkcji, w ramach której byłby odpowiedzialny za nieletnich. Mimo to ksiądz ten został wysłany do parafii obejmującej szkołę podstawową; zachęcono go też, by zajął się "edukacją młodzieży". Zarzucono mu potem, że w tym czasie, w latach 1986-88, wielokrotnie molestował chłopca, który w 1986 roku miał 12 lat.
Ponadto, jak stwierdzają autorzy raportu, ksiądz ten nigdy nie stanął przed sądem, ponieważ prawnicy kościelni wynegocjowali usunięcie zapisu o jego aresztowaniu z kartoteki kryminalnej, w zamian za przyznanie się do molestowania i uniknięcie powtórnego aresztowania przez następny rok.
Inny przypadek dotyczy księdza, który podczas półrocznej terapii w Southdown w 1986 roku przyznał się do kontaktów seksualnych z kilkoma uczniami katolickiej szkoły średniej w Baden w Pensylwanii, kiedy pełnił tam funkcję dyrektora.
Ośrodek zdiagnozował go jako pedofila, jednak w późniejszym okresie ksiądz ten otrzymał funkcję konsultanta ds. edukacji przy diecezji Pittsburgh. Pełnił również rolę kapelana szpitalnego. Ze względu na przedawnienie ksiądz ten uniknął aresztowania i zarzutów kryminalnych.
Jak twierdzi CBC, podobny scenariusz dotyczy wielu opisanych w raporcie księży.
Dokument ten opisuje również przypadki molestowania na terenie Kanady. Jeden z księży oskarżony jest o napaść seksualną na dwóch chłopców w hotelu w Toronto podczas rekolekcji. Raport przypomina też śledztwo policyjne z 1988 roku w sprawie księży, którzy mieli poddawać chłopców sadomasochistycznym rytuałom na terenie USA i Kanady.

RadioZet.pl/PAP/bm

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET