Nie żyje kilkoro dzieci i kobiet. Niektórzy spłonęli żywcem

05.11.2019 13:19
Nie żyje kilkoro dzieci i kobiet. Niektórzy spłonęli żywcem
fot. BRENDAN SMIALOWSKI/AFP/East News/

Sześcioro dzieci i trzy kobiety zastrzelone w aucie, niektóre ofiary spłonęły żywcem – to krwawy bilans makabrycznej napaści na rodzinę amerykańskich Mormonów w Meksyku.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Co najmniej trzy kobiety i sześcioro dzieci z amerykańskiej mormońskiej społeczności żyjącej w północnym Meksyku zginęło w napaści – poinformował bliski ofiar, cytowany przez agencje AFP. Według lokalnych mediów ofiary należały do rodziny LeBaron, powiązanej ze społecznością Mormonów, których przodkowie osiedlili się w północnym Meksyku pod koniec XIX wieku, uciekając z USA przed prześladowaniami ze względu na ich tradycje, m.in. poligamię – pisze AFP. Wielu Mormonów w Meksyku posiada podwójne – meksykańskie i amerykańskie – obywatelstwo.

Zobacz także

Doszło do „masakry”

Lokalny aktywista i krewny ofiar Julian LeBaron opisał wydarzenie jako „masakrę” i dodał, że niektóre ofiary spłonęły żywcem. Mężczyzna poinformował, że jego kuzynka jechała na lotnisko, kiedy została zaatakowana i zastrzelona w swoim samochodzie razem z czworgiem dzieci na obszarze, w którym działają przemytnicy narkotyków i „wszelkiego rodzaju bandyci” – pisze AFP.

Zobacz także

LeBaron dodał, że jego bliscy odnaleźli spalony samochód, w którym były zwłoki. Po kilku godzinach odnaleziono kolejne dwa samochody, w których były ciała dwóch kobiet i dwojga dzieci. Pięcioro dzieci, wśród których jedno było postrzelone, zdołało uciec i dotrzeć do domu – dodał. Jedna dziewczynka uciekła do lasu i zaginęła.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek między stanami Chihuahua i Sonora przy granicy z USA. Lokalne władze wydały w poniedziałek wspólne oświadczenie, w którym poinformowano o wszczęciu dochodzenia w sprawie; dodano, że niektóre osoby uznano za zabite i niektóre za zaginione. Na miejsce oddelegowano dodatkowe siły bezpieczeństwa.

AFP informuje, że brat Juliana LeBarona, Benjamin, który był założycielem grupy walczącej z przestępczością SOS Chihuahua, został zamordowany w 2009 r.

Zobacz także

Kościół Mormonów został założony w 1830 roku przez Josepha Smitha, któremu – jak twierdził – anioł Moroni objawił święte pismo nowej wiary, Księgę Mormona. Mormoni uważają się za chrześcijan, głoszą boskość Chrystusa, ale ich doktryna różni się w wielu istotnych punktach od głównego nurtu chrystianizmu. Do Kościoła mormońskiego należy około 6 milionów ludzi w USA i ok. 8 milionów w innych krajach.

 

RadioZET.pl/AFP/PAP/mirror.co.uk