Modelka zginęła uderzona przez pociąg, bo chciała zrobić zdjęcie

Redakcja
17.03.2017 16:18
modelka
fot. Facebook/Psalms Funeral Home

Fredzania Thompson była początkującą amerykańską modelką, która próbowała nadać bieg swojej karierze. Wzięła udział w sesji zdjęciowej na torach kolejowych. Niestety, zakończyło się to dla niej tragicznie - weszła pod nadjeżdżający pociąg.

Thompson zrezygnowała ze studiów, bo zamierzała skupić się na modelingu. W ostatnim czasie podejmowała wiele działań, które miały pomóc jej nabrać rozpędu w karierze modelki. Jednym z pomysłów było zrealizowanie sesji zdjęciowej na torach kolejowych. Wraz z fotografem udała się do Navasoty w stanie Teksas, do miejsca, w którym miała odbyć się sesja.

Kiedy zauważyła nadjeżdżający pociąg, chciała zejść z torowiska i przeszła na tory obok. Niestety, okazało się, że z naprzeciwka nadjeżdżała kolejna maszyna. Maszynista błyskawicznie rozpoczął awaryjne hamowanie i dawał sygnały dźwiękowe, jednak kobieta nie zdążyła uciec.

fredzania-thompson-e1489647379850

Do przykrej sytuacji doszło w piątek, 10 marca. Fotografowi nic się nie stało.

Po pogrzebie Fredzanii Thompson na miejscu jej śmierci zebrała się grupa bliskich, którzy uczcili jej pamięć. Thompson była zaręczona. Wraz z narzeczonym spodziewali się dziecka, o czym obydwoje dowiedzieli się zaledwie na dwa tygodnie przed tragedią.

RadioZET.pl/Metro.co.uk/SA