Zamknij

Morawiecki: Polska może być następna, Putin to maszyna wojenna

26.02.2022 13:51

Premier Mateusz Morawiecki odwiedził w Berlinie kanclerza Niemiec Olafa Scholza, któremu szef rządu zarzuca bierność w sprawie wojny w Ukrainie. Podczas briefingu prasowego mówił, że „przybył wstrząsnąć niemieckim sumieniem”.

Premier o sankcjach
fot. PAP/Radek Pietruszka

Wojna w Ukrainie może się zakończyć, jeśli Rosja zostanie „odizolowana” – mówili dyplomaci unijni, którzy opowiedzieli się za pakietem sankcji na Rosję. Ukraińcy oczekiwali, że wsparcia militarnego udzielą im także Niemcy. Ambasador Ukrainy w Niemczech Andrij Melnyk w sobotę rano wyraźnie wezwał Niemcy do wysłania rakiet przeciwlotniczych na Ukrainę. "Pilnie potrzebujemy pocisków przeciwlotniczych, aby chronić ludzi" - napisał.

“Drogi Rządzie Federalny, jak długo jeszcze będziecie bezczynnie patrzeć, jak my, Ukraińcy, jesteśmy mordowani przez (rosyjskie) siły powietrzne i rakiety, a miasta bombardowane?" – czytamy we wpisie. Polski premier krytycznie zareagował na politykę Niemiec w sprawie Rosji.

„Przyjechałem do kanclerza, by wstrząsnąć sumieniem Niemiec”

- Odpowiadamy przed trybunałem historii za nasze decyzje i decyzje wszystkich, którzy mają wpływ na wydarzenia na Ukrainie. Rosja napadła nie tylko na swojego sąsiada, nie tylko zabija cywilów, żołnierzy, dzieci. Rosja chce zaburzyć porządek, który ustalono po II wojnie światowej. Rosja chce zniszczyć nasz świat – mówił premier.

Premier Mateusz Morawiecki dodał, że kraje Wspólnoty i cały świat nie może biernie się przyglądać wojnie. – Tu nie ma miejsca na egoizm, a niektóre kraje, w tym Niemcy tak się zachowali. Przyjechałem do kanclerza Olafa Scholza, by wstrząsnąć sumieniem Niemiec – mówił Morawiecki.

- Nie ma chwili do stracenia. Rosja jest silniejsza, ma większe wojsko i zasoby, a jednak Ukraińcy bronią się do samego końca – dodał premier.

Szef polskiego rządu oczekuje, że Berlin zaakceptuje takie sankcje, które faktycznie wpłyną na decyzje Kremla. Mówił nie tylko o sankcjach gospodarczych i uniezależnieniu się od rosyjskiej ropy czy gazu, lecz także o konfiskacie majątków oligarchów.

- My znamy przysłowie, że prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. Czy Niemcy znajdą to powiedzenie? Pięć tysięcy hełmów to chyba jakiś żart – dodał szef polskiego rządu.

Morawiecki dodał, że obrona jest konieczna. Podkreślił, że „Polska może być następna, Putin działa jak maszyna wojenna”.

Trwa wojna na Ukrainie. Każda wojna to nie tylko konflikt polityczny i militarny. To przede wszystkim niewinne ofiary i ludzie, którzy tracą wszystko. Fundacja Radia ZET prowadzi dla nich akcję pomocową.

RadioZET.pl

UKRAINA. WOJNA TRWA [RELACJA NA ŻYWO]