Amerykanka zamordowała własne dzieci i męża. Motyw zbrodni wciąż nieznany

Redakcja
23.02.2018 22:34
Amerykanka zamordowała własne dzieci i męża. Motyw zbrodni wciąż nieznany
fot. Twitter

Makabryczna historia z USA. 45-letnia Lauren Stuart zabiła dwójkę swoich dzieci, męża, zastrzeliła psa, a następnie sama odebrała sobie życie. Bliscy rodziny są w szoku. Nikt nie wie, dlaczego doszło do tragedii.

Przyjaciele Amerykanki w rozmowie z mediami mówili, że kobieta bardzo kochała swoją rodzinę i nie miała problemów psychicznych. W przeszłości wraz z mężem należeli do grupy Świadków Jehowy. Żyli normalnym życiem w Keego Harbor w stanie Michigan.

To była normalna rodzina

Lauren Stuart przedstawiała siebie w internecie jak trenerkę personalną na siłowni i modelkę. W rzeczywistości pracowała sprzątając domy w bogatych dzielnicach miasta, a jej mąż pracował jako informatyk. Ich życie nie wyróżniało się na tle sąsiadów, którzy twierdzili, że byli normalną rodziną i nigdy nikt nie widział, aby się ze sobą kłócili. Nic nie zapowiadało tragedii.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku.

"Lauren czuła się samotna"

Tymczasem z nieznanych dotąd powodów atrakcyjna 45-latka sięga po broń i morduje całą swoją rodzinę, by na końcu popełnić samobójstwo. Ciała zostały odnalezione 16 lutego br. Nikt nie ma pojęcia, jaki mógł być motyw.

Najbliższa przyjaciółka morderczyni, Joyce Taylor, w rozmowie z mediami zdradziła, że Lauren mówiła jej, że czuje się bardzo samotna, mimo tego, że ma wkoło siebie bliskich. – Mówiła mi, że czuje się odizolowana, mimo, że żyje z rodziną – komentuje Amerykanka.

Intensywne śledztwo prowadzone w tej sprawie ma na celu wyjaśnienie motywów i okoliczności tej niezwykłej zbrodni.

Zdjęcia Lauren Stuart, oraz jej męża i syna:

RadioZET.pl/thesun.co.uk/heavy.com/strz