Myślała, że to bursztyn. Jej kurtka spłonęła

Ida Świerkocka
08.08.2017 10:43
Myślała, że to bursztyn. Jej kurtka spłonęła
fot. Pexels

Kobieta włożyła do kieszeni coś, co jak sądziła, jest fragmentem bursztynu. Po chwili jej kurtka spłonęła.

Niemka podczas spaceru nad Łabą znalazła kamień przypominający bursztyn. Postanowiła więc zachować pamiątkę dla siebie i schowała ją do kieszeni. Za chwilę jej kurtka zapłonęła. Niestety, to, co kobieta uznała za bursztyn, okazało się bowiem fragmentem bomby fosforowej, która chwilę później wybuchła.

Na szczęście kobiecie udało się uniknąć oparzenia, bo chwilę wcześniej zdjęła kurtkę i powiesiła na ławce. Na miejsce natychmiast została wezwana straż pożarna.

Specjaliści poinformowali media, że biały fosfor stanowił pozostałość po drugiej wojnie światowej. Najprawdopodobniej został on zrzucony podczas desantu, ale nie zdołał wybuchnąć.

Strażacy zaapelowali do plażowiczów z całego świata, by uważali na dziwne znaleziska i nie podnosili z ziemi przedmiotów o nieznanym pochodzeniu.

RadioZET.pl/SI