Zamknij

NATO bije na alarm. Rosyjska supertorpeda może wywołać "radioaktywne tsunami"

03.10.2022 14:25

Rosyjski podwodny okręt atomowy K-329 "Bełgorod" z sześcioma pociskami typu Posejdon wypłynął z bazy - donosi "La Repubblica". Włoski dziennik pisze, że pociski te są zdolne do wywołania "radioaktywnego tsunami". NATO wysłało w tej sprawie raport wywiadowczy z ostrzeżeniem.

radioaktywne tsunami
fot. Shutterstock/ EPA

NATO alarmuje, że Rosja wyprowadziła ze swojej bazy podwodny okręt atomowy K-329 "Bełgorod" z sześcioma pociskami typu Posejdon. Raport w tej sprawie otrzymały dowództwa państw Sojuszu - pisze włoski dziennik "La Repubblica".

Gazeta podkreśla, że supertorpeda Posejdon jest wyposażona w głowicę nuklearną i jest zdolna do wywołania "radioaktywnego tsunami". Co więcej, amerykańskie czujniki podczerwieni do śledzenia startów rakiet mogą okazać się nieprzydatne, ponieważ torpeda emituje mało ciepła i porusza się bezgłośnie.

NATO bije na alarm. Rosjanie mogą wywołać "radioaktywne tsunami"

"La Repubblica" zauważa, że okręt podwodny "Bełgorod" może przenosić do ośmiu takich torped. Uważa się, że nie ma przed nimi skutecznej obrony. Dlatego nazywa się je niekiedy "bronią zagłady".

Supertorpeda Posejdon to broń międzykontynentalna, uzbrojona w broń atomową. Jest największym pociskiem tego typu na świecie.

ZOBACZ TAKŻE: Były doradca Putina o groźbach nuklearnych Kremla, mówił o czerwonym guziku. "Prawda jest taka"

"Jego prędkość pod wodą jest niesamowita - 70 węzłów. Dla osób, które nie rozumieją prędkości morza, 70 węzłów to 130 km na godz. Torpeda może pływać na głębokości 1 km. Napęd jest jądrowy, a jego głowica bojowa wynosi 2 megatony" - pisze bulgarianmilitary.com.

Już w 2018 roku "Amerykanie zauważyli, że Posejdony mogą nie tylko unicestwić całe miasta nadbrzeżne, ale powodować dodatkowo dalsze zniszczenia poprzez wywołanie sztucznego tsunami z towarzyszącym mu radioaktywnym opadem" - czytamy na portalu Defence24.

W 2015 roku w rosyjskiej telewizji "przypadkowo" pokazano stronę demonstracyjną projektu o nazwie Status-6 - dotyczącego właśnie torped Posejdon. Według USA wyciek tej informacji był jednak świadomy i celowy. Rosjanie chcieli w ten sposób zniechęcić Amerykanów rozmieszczenia w Europie systemów obrony przeciwrakietowej.

loader

RadioZET.pl/ La Repubblica/ Defence24/ Biełsat