Zamknij

NATO dostarcza ciężki sprzęt na Ukrainę. "Mogą teraz siać niesamowite spustoszenie"

10.05.2022 08:55
Haubica M777 prowadzi ostrzał podczas manewrów
fot. Spc. DeAndre Pierce/Cover Images/East News

W sieci pojawia się coraz więcej nagrań z Ukrainy ukazujących użycie ciężkiego sprzętu dostarczonego przez członków NATO. Oprócz nagrań strzelającej haubicy M777 są też nagrania czołgów dostarczonych przez Słowację i Polskę. - Ukraińcy mogą siać niesamowite spustoszenie w rosyjskich pozycjach - mówi płk. Andrzej Kruczyński.

Wojna w Ukrainie trwa już ponad dwa miesiące i strona ukraińska potrzebuje uzupełnień sprzętowych po poniesionych stratach w walkach. Pojawia się coraz więcej nagrań ciężkiego sprzętu wojskowego dostarczonego Ukrainie w ramach pomocy.

USA dostarczyła już wszystkie zapowiedziane wcześniej holowane haubice M777. 9 maja w sieci pojawiło się pierwsze nagranie z bojowego użycia tego sprzętu na wschodzie Ukrainy. Haubica ta ma donośność ponad 20 km, a przy użyciu specjalnej amunicji typu Excalibur ponad 40 km. Te pociski pozwalałyby Ukraińcom razić cele spoza zasięgu rosyjskiej artylerii. Dodatkowo przedstawiciel Pentagonu poinformował, że z obsługi dział przeszkolono już ponad 300 ukraińskich żołnierzy i trwa szkolenie kolejnych 50.

Nie ma oficjalnego potwierdzenia o dostarczeniu tego typu amunicji na Ukrainę, jednakże eksperci wskazują, że jest to bardzo prawdopodobne. Zwłaszcza że prezydent USA Joe Biden, podpisał ustawę Ukraine Democracy Defense Lend-Lease Act, ułatwiającą wysyłkę uzbrojenia i sprzętu wojskowego dla Ukrainy i państw wschodniej flanki NATO. Ustawa odwołuje się do słynnego programu, za pomocą którego USA wspomagały aliantów, w tym Armię Czerwoną w II wojnie światowej.

Dzięki temu dokumentowi jeszcze w maju Kongres USA ma udostępnić administracji Bidena kolejne ok. 20 mld dolarów na pomoc wojskową dla Ukrainy.

"Ukraińcy mogą siać niesamowite spustoszenie"

Dostarczenie haubic M777 ocenia w rozmowie z Wirtualną Polską płk Andrzej Kruczyński, były oficer GROM, uczestnik misji w Bośni, Kosowie oraz Iraku.

- Mamy potwierdzenie, że amerykańska broń, pomimo rosyjskich pogróżek, płynie szerokim strumieniem na Ukrainę. Zaletą tych haubic jest niebywała celność. Strzał na odległość 25 kilometrów naprawdę razi cele z dokładnością do 1-2 metrów - mówi Kruczyński.

- Ukraińscy obrońcy mają dane satelitarne. Ich rozpoznanie pola walki odbywa się w czasie rzeczywistym. Namiary do oddania salwy otrzymują na pewniaka. To bezcenny atut, który oznacza, że teraz mogą siać niesamowite spustoszenie w rosyjskich pozycjach - dodał w wywiadzie płk. Kruczyński.

Polskie czołgi w Ukrainie

Również, pojawiają się pierwsze zdjęcia jak i nagrania ciężkiego sprzętu dostarczonego przez Polskę na Ukrainę. Są to między innymi czołgi T-72M1 oraz niedawno lekko modernizowane T-72M1R. Zwłaszcza te drugie mimo słabszego opancerzenia niż większość czołgów ukraińskich i rosyjskich mogą być cennym dodatkiem dla wojsk pancernych. To za sprawą zainstalowania tam nowoczesnych kamer termowizyjnych KLW-1 Asteria, która obok pasywnych przyrządów obserwacyjnych dla dowódcy i działonowego oraz cyfrowego systemu łączności wewnętrznej i zewnętrznej, nowego systemu nawigacji i szeregu drobnych usprawnień, była częścią modernizacji T-72M1R. Na nagraniu widać oba modele czołgów, które są już obsługiwane przez ukraińskich żołnierzy

Mariusz Cielma dziennikarz Nowej Techniki Wojskowej opublikował zdjęcie, na którym widać BWP-1, którego kamuflaż wskazuje, że jest to maszyna dostarczona przez Polskę.

Poza Polską liczny ciężki sprzęt dostarczyły na Ukrainę Słowacja i Czechy. Oba państwa miały dostarczyć czołgi i bojowe wozy piechoty, a czołgi ze Słowacji zostały zauważone na wschodzie Ukrainy. Natomiast sprzęt wojskowy, który wysłali Czesi został zauważony w momencie gdy był szykowany do wyjazdu na Ukrainę. Jednak najcenniejszym nabytkiem miało być dostarczenie systemów obrony przeciwlotniczej S-300.

Oprócz ciężkiego sprzętu wojskowego na Ukrainę trafiły dziesiątki tysięcy ręcznych zestawów przeciwpancernych i przeciwlotniczych oraz bardzo duża liczba dronów obserwacyjnych jak i bojowych.

Źródło: RadioZET.pl/PAP

Wojna w Ukrainie - zobacz relację na żywo

C