Zamknij

Na szczycie góry znalazła rannego psa. Zniosła go na własnych plecach

Redakcja
02.08.2018 17:13
Na szczycie góry znalazła rannego psa. Zniosła go na własnych plecach
fot. FB: Tia Maree Vargas

Tia Vargas wędrowała górskim szlakiem w parku Table Rock Trail w Karolinie Południowej. Miała tam spotkać się ze swoim ojcem. Jednak podczas wędrówki spotkała rannego psa rasy springer spaniel angielski. Pies kulał nie mogąc nadążyć za grupą turystów. Wtedy kobieta postanowiła mu pomoc. Przeszkodą nie okazał się nawet fakt, że pies ważył ponad 25 kg.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

– Jego oczy były spuchnięte i przekrwione. Był odwodniony, miał skaleczenia i zadrapania na na brzuchu i głowie – mówi w rozmowie z ABC News Tia Vargas. Z całą pewnością samodzielnie pies nie byłby w stanie pokonać odległości 10 km.  Vargas nie wahała się. Wzięła rannego psa na własne ramiona i ruszyła w drogę.

Niedługo potem spotkała swojego ojca, który pomógł jej znieść rannego psa. Sytuacja jednak nie napawała optymizmem. W trakcie wędrówki pogorszyła się pogoda i zaczął padać ulewny deszcz. Vargas  wraz z ojcem dwukrotnie się zgubili, a gęste zarośla pokaleczyły im nogi. Jednak po 6 godzinach wędrówki szczęśliwie cała trójka znalazła się u podnóża góry.

W schronisku Vargas i jej ojciec dostali informację od właścicieli psa. Okazało się, że blisko miesiąc wcześniej pies wpadł w szczelinę i od tamtego momentu stracili z nim kontakt.

Rodzina psa poinformowała Vargas, że może adoptować Boomera. W związku z ich przeprowadzką do Arizony takie rozwiązanie jest na rękę wszystkim. Od czasu adoptowania psa Vargas regularnie publikuje na Facebooku zdjęcia przedstawiające postęp w jego powrocie do zdrowia.

RadioZet.pl/ABCNews/bm