Nastolatka przygryzała sobie włosy. Chirurg wyciągnął z jej brzucha 3,5-kilogramowy kołtun

Redakcja
26.07.2018 19:37
Włosy
fot. Pixabay

Pewna 12-latka miała niecodzienny zwyczaj przygryzania końcówek włosów. Niemal przypłaciła to życiem, kiedy trafiła na ostry dyżur.

Dziewczyna z Kazachstanu trafiła do szpitala dziecięcego w Aktau. Jak się okazało, włosy zajęły praktycznie cały żołądek 12-latki, a tomograf pokazał ogromny kołtun, ważący ponad 3,5 kilograma.

– Z powodu niskiego poziomu białka w organizmie i obrzęku na nogach dziewczynkę przygotowywano do operacji przez dwa dni. Operację przeprowadziliśmy pod znieczuleniem ogólnym sposobem otwartym. Żołądek okazał się dużych rozmiarów – rozciągnął się i zszedł do miednicy. Podczas otwarcia żołądka odkryliśmy zbitą kulę włosów o wadze 3 kilogramów 560 gramów i wymiarach 35 na 13 centymetrów – mówi cytowany przez TVP.info lekarz.

Po operacji pacjentka odzyskała apetyt. Wypisano ją do domu. Matka dziewczyny przyznała, że córka połykała końcówki włosów. Od dwóch lat często wymiotowała i chudła, podczas gdy brzuch rósł. Dopiero w szpitalu ustalono, dlaczego tak się działo.

Zobacz też:

 Lekarze zaszyli 9-latkowi ucho w... brzuchu! Niezwykły zabieg

RadioZET.pl/TVP.info/maal