Zamknij

Asystentka nauczyciela uprawiała seks z trzema uczniami

23.07.2020 11:32
Asystentka nauczyciela uprawiała seks z trzema uczniami
fot. Daily Mail

24-letnia Ashlyn Faye Bell, pracująca w Teksasie jako asystentka nauczyciela, uprawiała seks z trzema nastoletnimi uczniami - podaje Daily Mail. Za każdą z ofiar kobiecie grozi 20 lat więzienia.

24-letnia Ashlyn Faye Bell jest oskarżona o uprawianie seksu z trzema chłopcami - dwoma 17-letnimi i jednym 16-letnim - w swoim domu w New Boston w Teksasie. Do spotkań miało dochodzić w listopadzie 2019 roku.

Bell pracowała wówczas jako asystentka nauczyciela w Texas High School. Jak ujawniło śledztwo, kobieta zaczęła kontaktować się z nastoletnimi uczniami za pośrednictwem aplikacji Snapchat.

Asystentka nauczyciela uprawiała seks z trzema uczniami

Z jednym z nastolatków Ashlyn Faye Bell spotykała się w dzień wolny z okazji Święta Dziękczynienia. 24-latka kazała przybyć chłopcu na postój dla ciężarówek, a stamtąd zabrała go do swojego domu. W tym czasie w samochodzie przebywał także syn Bell. Kobieta miała go okłamać, że jadący z nimi nastolatek, to... jego ojciec.

ZOBACZ TAKŻE: Nauczycielka uprawiała seks z uczniami. Zmuszała ich do tego w swoim samochodzie

Inny uczeń zeznał, że Ashlyn Faye Bell wielokrotnie zapraszała go do swojego mieszkania. W tym czasie za ścianą miał spać jej syn. Nastolatek twierdził, że Bell zapraszała go do domu w ramach "korepetycji".

ZOBACZ TAKŻE: Nauczycielka uprawiała seks z 13-letnim uczniem. Zwabiła go żelkami

Ostatecznie śledczy dotarli do trzech nastolatków, z którymi od listopada 2019 roku Bell utrzymywała intymne stosunki. Z ostatnim z uczniów 24-latka umawiała się po licealnym meczu piłki nożnej.

Sprawa wyszła na jaw, kiedy nauczyciel pracujący w Texas High School podsłuchał rozmowę jednego z nastolatków. W trakcie rozmowy pojawiło się zdanie, że jeden z uczniów mógł spowodować jej ciążę.

ZOBACZ TAKŻE: Zamężna nauczycielka uprawiała seks z pięcioma uczniami. Nagrania obiegły sieć

Lokalne media nie informują, czy Ashlyn Faye Bell przyznała się do stawianych jej zarzutów. Za każdą z ofiar grozi jej po 20 lat więzienia.

RadioZET.pl/ Daily Mail/ New York Times