Zamknij

Negocjacje rosyjsko-ukraińskie zerwane. "Nie zamierzamy oddawać terytorium, by ratować twarz Putina"

17.05.2022 16:00
Negocjacje rosyjsko-ukraińskie
fot. BelTA/Associated Press/East News

Negocjacje między Ukrainą a Rosją zostały zawieszone. Poinformował o tym wiceminister MSZ Rosji Andriej Rudenko oraz szef gabinetu prezydenta Ukrainy Mychajło Podolak. Podolak dodał również, że Ukraina nie zamierza oddawać swojego terytorium, by "ratować twarz Putina".

- Negocjacje zależą od tego, jak rozwija się sytuacja na Ukrainie. Od początku wojny zmieniła się ona istotnie. (Rozmowy) są zawieszone, ponieważ po oświadczeniu stambulskim (po ostatnim spotkaniu negocjacyjnym 29 marca w Stambule) nie nastąpiły żadne istotne zmiany. Rosja nadal nie może się pozbyć stereotypowego myślenia. Przez 82 dni wojny nie zrozumiała, że sytuacja na Ukrainie jest zupełnie inna, niż wydawało jej się to od samego początku. Oni do tej pory żyją w świecie, w którym rzekomo istnieje ukraiński nazizm – powiedział Podolak cytowany przez agencję Interfax-Ukraina.

Według ukraińskiego oficjela rosyjskie dyrektywy w stosunku do Ukrainy również nie ulegają zmianie. - Oni wciąż nie przestają nas szantażować. Mówią o tym publicznie. Słyszymy (szefa MSZ Siergieja) Ławrowa czy (rzecznika Kremla Dmitrija) Pieskowa, wysuwających żądania wobec Ukrainy, chociaż nie są oni uczestnikami negocjacji. Podkreślam jednak, że każda wojna kończy się przy stole negocjacyjnym - dodał Podolak.

Europa uwierzyła w zwycięstwo

Ostatnie sukcesy Ukrainy w wojnie z Rosją sprawiły, że Francja Niemcy i Włochy zaczęły wierzyć w ukraińskie zwycięstwo. Według portalu Politico niektóre kraje zaczęły się opowiadać za rozwiązaniem "zachowania twarzy" przez Władimira Putina. Jak zauważa Politico, zachodnioeuropejscy przywódcy obawiają się, że wygrana Ukrainy zdestabilizowałaby Rosję, oddalając szansę na normalizację stosunków w kwestii energetyki.

Świadczyć o tym mają m.in. wypowiedzi kanclerza Niemiec Olfa Scholza, który po piątkowej rozmowie telefonicznej z Putinem napisał wówczas na Twitterze, że z rosyjskim przywódcą poruszył trzy kwestie, a pierwsza z nich dotyczyła jak najszybszego ogłoszenia zawieszenia broni na Ukrainie.

"Wśród tych kwestii nie znalazł się za to postulat dotyczący natychmiastowego wycofania się Rosji z Ukrainy" – podkreśla Politico.

W podobnym tonie wypowiadał się premier Włoch Mario Draghi mówiąc, że nadszedł czas na myślenie o układzie pokojowym.

Ewakuacja Azowstalu

W poniedziałek wieczorem wiceminister obrony Ukrainy Hanna Malar potwierdziła ewakuację ponad 260 żołnierzy z Azowstalu, w tym 53 ciężko rannych. 211 ewakuowanych przewieziono do Ołeniwki na terytorium samozwańczej, kontrolowanej przez Moskwę Donieckiej Republiki Ludowej. Jak zapowiedziała Malar, wszyscy mają zostać wymienieni na rosyjskich jeńców wojennych.

Wcześniej tego dnia Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy w komunikacie umieszczonym na Facebooku poinformował, że obrońcy kombinatu "wypełnili swoje zadanie" i "naczelne dowództwo poleciło dowódcom oddziałów w Azowstalu ratować życie personelu".

RadioZET.pl/Biełsat/PAP/Politico

Wojna w Ukrainie - relacja na żywo

C