Celino Villanueva nie żyje. Był najstarszym człowiekiem świata!

Redakcja
19.04.2018 15:59
Celino Villanueva Jaramillo
fot. YouTube sceeen

W Chile w wieku 121 lat zmarł najstarszy człowiek na świecie. Jego nazwiska nie znajdziemy jednak w Księdze Rekordów Guinnessa. Celino Villanueva Jaramillo stracił świadectwo urodzenia w pożarze i nie przyznano mu oficjalnego tytułu — podaje „The Guardian”.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Celino Villanueva Jaramillo zmarł w środę w mieście San José de Mariquina w południowej części Chile. Mężczyzna od tygodnia przebywał w szpitalu po upadku z łóżka, w wyniku którego złamał trzy żebra. 

Chilijczyk urodził się 25 lipca 1896 roku, ale nigdy nie przyznano mu oficjalnego tytułu najstarszego człowieka na świecie, ponieważ nie posiadał aktu urodzenia. Mężczyzna stracił wszystkie dokumenty w pożarze domu. W wieku 99 lat zaopiekowała się nim Marta Ramírez. 

Jesteśmy bardzo smutni. Był integralną częścią naszej rodziny, człowiekiem domu — powiedziała córka Ramírez. 

Nie żyje najstarszy człowiek świata

Celino Villanueva Jaramillo był rolnikiem, który nigdy się nie ożenił i nie miał żyjących krewnych. 121-latek zostanie pochowany w piątek rano na Cmentarzu Indyjskim w Mehuínie.

Zobacz także

Według Guinnessa 112-letni Japończyk jest najstarszym człowiekiem na świecie.

RadioZET.pl/The Guardian/DG