Dramat w Niemczech. Pies zagryzł matkę z synem

Dominik Gołdyn
04.04.2018 18:05
pies
fot. Pixabay

Dramat w Niemczech. 25-letnia mieszkanka Hanoweru nie mogła dostać się do mieszkania swoich krewnych. Zaniepokojona kobieta wezwała na miejsce patrol policji. W środku znaleziono dwa martwe ciała. 

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

W mieszkaniu w niemieckim Hanowerze leżały zwłoki 52-latki i jej 27-letniego syna. Jak mówią śledczy, od samego początku podejrzewali, że za śmierć dwojga osób odpowiadał pies rasy Staffordshire Bull Terrier.

W sprawie wszczęto dochodzenie, które ma wyjaśnić szczegóły tragedii. Przeprowadzona zostanie między innymi sekcja zwłok obu ofiar — podaje niemiecki Hamburger Abendblatt. Zwłoki w dzielnicy Groß-Buchholz odkryto w nocy z wtorku na środę. Według lokalnych mieszkańców matka 27-latka poruszała się na wózku inwalidzkim.

Policjanci jadący na miejsce wiedzieli, że w mieszkaniu znajduje się agresywny pies. Ostrzegła ich córka kobiety, gdy zadzwoniła zgłosić, że przez okno dostrzegła zakrwawione ciała krewnych. Wraz z mundurowymi przybyli także specjaliści od odławiania zwierząt.

Zobacz także

Według niemieckiego ministerstwa rolnictwa około 0,1 procent wszystkich zarejestrowanych psów w tym kraju jest sklasyfikowanych jako niebezpieczne. Ich właściciele są zobowiązani do przestrzegania zasad nakładanych przez prawo. Psa z założonym kagańcem należy wyprowadzać na smyczy.

RadioZET.pl/DG