Skazana za zabójstwo, ukrywała się pięć lat. Policja znalazła ją w Niemczech

22.10.2019 19:36
Dorota K.
fot. Dorota K./eumostwanted.eu/screen

W Niemczech zatrzymano Dorotę K. - poszukiwaną Europejskim Nakazem Aresztowania, skazaną na 25 lat więzienia zabójstwo męża w Bydgoszczy w 2008 roku. Kobieta ukrywała się od 2014 roku. Wówczas nie wróciła do więzienia po przerwie w odbywaniu kary.

"Policjanci Wydziału Kryminalnego KWP w Bydgoszczy zdobyli bardzo precyzyjne informacje, które umożliwiły zatrzymanie na terenie Niemiec poszukiwanej Doroty K. Kobieta ma do odbycia karę za zabójstwo, do którego doszło w Bydgoszczy na Osowej Górze w 2008 roku" - poinformowała we wtorek rzecznik prasowa kujawsko-pomorskiej policji mł. insp. Monika Chlebicz. Policjanci z Bydgoszczy prowadzili poszukiwania od 2014 roku. Wówczas tamtejszy sąd wydał list gończy za Dorotą K., która nie wróciła do więzienia po przerwie w odbywaniu kary.

Skazana za zabójstwo Polka zatrzymana po pięciu latach

- Policjanci pracując przy tej sprawie zdobyli informacje świadczące o tym , że kobieta mogła wyjechać z Polski. Stąd z czasem wystawiono także Europejski Nakaz Aresztowania. Praca przy poszukiwaniach nie była łatwa. Szczególnie trudne było zdobywanie precyzyjnych informacji umożliwiających dokonywanie sprawdzań jakichkolwiek miejsc. Przełom nastąpił w ostatnim czasie. Policjanci Wydziału Kryminalnego KWP w Bydgoszczy zdobyli bardzo precyzyjną informację, o miejscu pobytu Doroty K. w Niemczech. Wspólna praca z policjantami z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Biura Kryminalnego KGP pozwoliła na przekazanie niemieckiej policji, że kobieta przebywa w miejscowości Wuppertal - wyjaśniła okoliczności zatrzymania kobiety mł. insp. Chlebicz.

Zobacz także

Tam też zatrzymano Dorotę K. Teraz trwają procedury związane z jej ekstradycją do Polski. Wizerunek skazanej za zabójstwo kobiety został rozpropagowany w kampanii Europolu "Przestępstwo nie ma płci", o czym pisaliśmy na RadioZET.pl w niedzielę. 

Dorota K. zastrzeliła męża i została za to skazana na 25 lat więzienia. Przedterminowe zwolnienie możliwe było najwcześniej w 2023 roku, ale w 2013 roku otrzymała z uwagi na trudną sytuację rodziną zgodę sądu na przerwę w odbywaniu kary - wyrażaną dwukrotnie. Po zakończeniu drugiego okresu przerwy - nie stawiła się w więzieniu.

RadioZET.pl/PAP