Zamknij

Niemiecki polityk szokuje! "Nazizm to ptasia kupa w naszej historii"

Redakcja
03.06.2018 10:06
Gauland
fot. AFP/East News

Niemcy ponoszą odpowiedzialność za czasy narodowego socjalizmu, ale rządy Adolfa Hitlera to drobiazg w porównaniu z "ponadtysiącletnią niemiecką historią sukcesów" - powiedział w sobotę współprzewodniczący prawicowo-populistycznej partii AfD Alexander Gauland.

Na spotkaniu z partyjną młodzieżówką Junge Alternative w Seebach w landzie Turyngia Gauland oświadczył, że Niemcy są odpowiedzialni za wydarzenia z lat 1933-1945. - Tylko ten, kto przyznaje się do własnej historii, ma siłę kształtowania przyszłości - powiedział polityk, dodając: - Tak, poczuwamy się do odpowiedzialności za tamte 12 lat.

Następnie przekonywał jednak, że "Hitler i naziści to zaledwie ptasia kupa w ponadtysiącletniej niemieckiej historii sukcesów". - Mamy sławną historię, a ta, drodzy przyjaciele, trwała dłużej niż te przeklęte 12 lat - podkreślił.

Ostre reakcje po słowach polityka

Słowa Gaulanda, który jest współprzewodniczącym AfD (Alternatywa dla Niemiec) i szefem jej frakcji w Bundestagu, spotkały się z krytyką ze strony przedstawicieli innych ugrupowań w Niemczech.

- 50 milionów zabitych w wojnie, Holokaust, wojna totalna - określenie tego wszystkiego jako "ptasiej kupy" to jak policzek wymierzony ofiarom. To także relatywizowanie tego, co wydarzyło się w imię Niemiec - powiedziała Annegret Kramp-Karrenbauer, sekretarz generalna współrządzącej w Niemczech chadeckiej CDU, uważana za potencjalną następczynię kanclerz Angeli Merkel. - Każdy, kto sympatyzuje z AfD, musi się głęboko zastanowić, co ta partia, mianująca się obywatelską, ukrywa za obywatelską fasadą - dodała.

Wypowiedź Gaulanda potępił też ważny przedstawiciel opozycyjnej, liberalnej FDP Marco Buschmann. "Gauland po raz kolejny zszedł poniżej wszelkiego poziomu" - ocenił, przypominając, że "Hitler to m.in. symbol mordu na sześciu milionach Żydów".

Skrajna prawica w niemieckim parlamencie

AfD powstała na początku 2013 roku na fali sprzeciwu wobec pomocy finansowej dla Grecji i innych zadłużonych krajów UE. Od 2015 roku głównym hasłem ugrupowania jest zamknięcie granic Niemiec dla migrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki, ograniczenie wpływów islamu, zaostrzenie walki z przestępczością oraz poprawa relacji z Rosją.

W wyborach parlamentarnych 24 września 2017 roku partia odniosła duży sukces, stając się trzecią siłą w kraju i po raz pierwszy wprowadzając do Bundestagu swoich posłów.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/MP