Zatrzymany ochroniarz bin Ladena czeka na deportację do Tunezji

Redakcja
26.06.2018 15:39
Osama Bin Laden
fot. Archiwum Radia ZET

Aresztowany w poniedziałek Tunezyjczyk Sami A., który był członkiem ochrony Osamy bin Ladena, znajduje się w areszcie, gdzie oczekuje obecnie na deportację do Tunezji – poinformował we wtorek rzecznik miasta Bochum Peter van Dyk.

Sprawa Samiego A. wypłynęła, gdy niemieckie media ujawniły w kwietniu, że mieszkający od 1997 roku w Bochum mężczyzna otrzymuje zasiłki socjalne, mimo że agencje wywiadowcze uznały go za osobę stanowiącą potencjalne zagrożenie.

Zagłosuj

Czy czujesz się bezpiecznie w Polsce?

Liczba głosów:

Jak poinformował Van Dyk, Sami A. stanął w poniedziałek przed sądem, który zdecydował, że podejrzanego należy zatrzymać na okres oczekiwania na deportację. Dodał, że władze miasta otrzymały od Federalnego Urzędu do Spraw Migracji i Uchodźców (Bamf) zawiadomienie, w którym stwierdzono, że nie ma przeszkód dla jego deportacji.

Minister spraw wewnętrznych Niemiec Horst Seehofer nakazał władzom imigracyjnym przyśpieszenie postępowania, które pozwoliłoby niemieckim władzom na deportowanie Tunezyjczyka.

Zobacz także

Jak wynika ze śledztwa przeprowadzonego przez gazetę „Bild”, władze niemieckie próbowały już od 2006 roku deportować Samiego A., jednak ze względu na grożące mu tortury w jego ojczystym kraju zaniechano dalszych działań.

Osama bin Laden, mózg zamachów z 11 września 2001 roku w USA, w których zginęły niemal 3 tys. ludzi, został zabity w maju 2011 roku w Islamabadzie, stolicy Pakistanu, w wyniku operacji amerykańskich służb specjalnych.

Zobacz też:

RadioZET.pl/pap/maal