Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Piekło niewolnic seksualnych w Państwie Islamskim

29.06.2017 18:29
xxx wiadomosci

Niewyobrażalny los spotyka porwane kobiety na terenach przejętych przez dżihadystów z tzw. Państwa Islamskiego. Najgorzej mają jazydki, czyli znienawidzona przez ISIS mniejszość religijna. Od kilku lat kwitnie handel niewolnicami, wśród których najmłodsze nie mają nawet 8 lat. Gdy nie chcą się podporządkować, spotyka je śmierć w męczarniach.

Piekło niewolnic seksualnych w Państwie Islamskim fot. EastNews, yt

19 jazydek spalonych żywcem w klatce

W czerwcu 2016 r. świat obiegły zdjęcia z bestialskiej egzekucji w Iraku, gdzie 19 jazydek zostało spalonych żywcem w metalowej klatce za to, że nie zgodziły się być niewolnicami dżihadystów. Jak podaje Independent, wszystkiemu przyglądał się liczący setki osób tłum gapiów. Wszystko działo się w centralnym punkcie liczącego w przeszłości 600 tys. mieszkańców Mosulu, który w przeszłości był ośrodkiem Asyryjskiego Kościoła Wschodu. Miasto zostało w 2014 r. przejęte przez bojowników ISIS, którzy wprowadzili tam terror i zniszczyli większość zabytkowych obiektów.

Gwałcili mnie, aż nie zemdlałam

Jazydka Nadia Murad w sierpniu 2014 r. została porwana przed dżihadystów ze swojej wioski w Iraku, gdzie mieszkała od urodzenia. Bojownicy przewieźli ją do siedziby ISIS w Mosulu. Tam została niewolnicą seksualną. 24-latka przeżyła horror, jednak druga próba ucieczki okazała się skuteczna i obecnie Nadia mieszka w bezpiecznym miejscu w Niemczech. – Gwałcą kobiety i dziewczynki, aby je zniszczyć, aby upewnić się, że już nigdy nie będą mogły prowadzić normalnego życia. Całą drogę nas poniżali, dotykali nas. Razem z ponad 150 jazydzkimi rodzinami przewieźli nas do Mosulu. W budynku były tysiące innych jazydów, w tym dzieci. Dżihadyści wymieniali się nimi jak podarkami – relacjonowała 24-latka na forum ONZ.

Nadia Murad fot. Nadia Murad (ONZ)

Rząd Iraku nominował Nadię Murad do pokojowej nagrody Nobla, a magazyn „Time” umieścił ją na liście stu najbardziej wpływowych ludzi roku. Opowieści Murad o tym, co się dzieje z kobietami porwanymi przez ISIS wstrząsnęły opinią publiczną. – Jeden z tych mężczyzn podszedł do mnie. Chciał mnie zabrać. Gdy podniosłam wzrok, byłam przerażona. Był ogromny, wyglądał jak potwór. Płakałam, mówiłam, że jestem za młoda, a on jest wielki. Uderzył mnie, kopnął, a potem pobił. Potem podszedł do mnie inny mężczyzna. Był trochę mniejszy. Błagałam, żeby to on mnie zabrał, bardzo bałam się tego pierwszego mężczyzny. Wziął mnie, powiedział, żebym zmieniła wyznanie. Odmówiłam. Tej nocy mnie pobił. Kazał mi się rozebrać. Strażnicy, którzy mnie pilnowali, gwałcili mnie, aż zemdlałam. Błagam was, pozbądźcie się Państwa Islamskiego – mówiła Nadia Murad przed międzynarodową widownią.

Niewolnictwo zgodne z prawem

Agencja Reuters poinformowała o wydanym przez bojowników ISIS dekrecie, który zezwala na gwałty na niewiernych kobietach i czynienie z nich niewolnic seksualnych. W maju 2015 na terenie ogarniętej wojną Syrii amerykańscy żołnierze znaleźli dokument dający bojownikom zgodę na podporządkowanie sobie niewiernych kobiet. Zgodnie z fatwą, w pełni dozwolony jest stosunek seksualny z dziewczynkami poniżej 12 roku życia. Zabronione jest jedynie współżycie z niewolnicą, gdy ta przechodzi menstruację i jak wynika z dokumentu, ojciec i syn nie mogą wykorzystywać tej samej kobiety. Poza tym, niemal wszystko jest dozwolone.

Według nowego prawa gwałt na niewiernej kobiecie jest w pełni legalny, jeśli została ona schwytana w bitwie lub zakupiona jako niewolnica. Międzynarodowe organizacje alarmują o zjawisku handlu niewolnicami na terenach ogarniętych przez ISIS. – Państwo Islamskie wzięło do niewoli tysiące jazydek. Świadkowie relacjonują, że na północy Iraku członkowie Państwa Islamskiego oddzielali dziewczynki i młode kobiety od ich rodzin, a następnie przewozili je w inne regiony Iraku i Syrii. Te, które miały na tyle dużo szczęścia, by uciec są leczone z traumatycznych przeżyć, przez które przeszły – mówiła Liesl Gerntholtz, odpowiedzialna w organizacji Human Rights Watch (HRW) za monitorowanie stanu przestrzegania praw kobiet.

Organizacji tej na przełomie 2014 i 2015 r. udało się dotrzeć do 11 kobiet, które były w niewoli u bojowników z tzw. Państwa Islamskiego. Opowiadały, że wśród dżihadystów nawet 12-latki były wręczane między sobą jako prezenty, czy zmuszane do małżeństw z dorosłymi.

Więcej zdjęć w galerii:

Kim są jazydzi?

Jazydzi są obecnie najbardziej prześladowaną mniejszością etniczno-religijną na świecie. Są głównym celem prześladowań, porwań i morderstw przez bojowników tzw. Państwa Islamskiego. Ci traktują jazydów gorzej, niż zwierzęta, ponieważ ich zdaniem są czcicielami diabła. Grobowce jazydzkich przywódców przez muzułmanów nazywane są „Beit Shaytan”, czyli „Dom Szatana”.

Sięgająca 2500 lat tradycja jezydyzmu łączy w sobie elementy chrześcijaństwa nestoriańskiego, islamu, wierzeń indoirańskich, kurdyjskich i judaistycznych. Nazwa „jazydzi” pochodzi prawdopodobnie z perskiego słowa „ized” czyli anioł.

Według wyliczeń, obecnie na świecie żyje od 300 do 600 tys. jazydów. Ich dokładna liczba jest trudna do oszacowania, gdyż w wielu powodów statystyki nie są prowadzone. W wielu krajach (Niemcy, Anglia, Gruzja, Iran, USA) na świecie istnieją wielotysięczne diaspory, jednak ich liczebność nie jest jasna, ze względu na strach przed atakami ze strony innych grup religijnych. W samych Niemczech może żyć ich nawet 100 tys.

Handel kobietami w XXI wieku

W 2016 r. na jaw wyszły nowe informacje na temat coraz częstszego zjawiska handlu niewolnicami na ternach opanowanych przez ISIS. Agencja Associated Press poinformowała, że najchętniej kupowane są nieletnie dziewczyny. – Wśród sprzedawanych kobiet nie ma tych powyżej 30. roku życia, a wiele z nich nie ma nawet 15 lat. – Handluje się nimi jak kotami, bronią czy sprzętem wojskowym – podaje AP.

Wiele transakcji odbywa się poprzez internetowe aukcje. Ceny poszczególnych niewolnic są bardzo różne. Zdarzają się aukcje, gdzie za kobietę trzeba zapłacić nawet kilkanaście tys. dolarów. To na takich transakcjach bojownicy z ISIS zarabiają krocie. 

Jak podaje portal Independent.co.uk, handel kobietami w tzw. Państwie Islamskim stał się tak popularny, że cena jednej nie przekracza już 165 dolarów (615 złotych). Tyle trzeba zapłacić za dziecko w przedziale wiekowym od 0 do 9 roku życia. Cena wraz z wiekiem maleje. Najtańsze niewolnice to te powyżej 30 roku życia. Według portalu readshare.info, ich cena to około 75 dolarów (280 złotych).

Państwo Islamskie

Tzw. Państwo Islamskie (ISIS) to samozwańczy kalifat i salaficka organizacja terrorystyczna powstała w 2014 roku na terenie Iraku i Syrii. Początkowa nazwa brzmiała „Dżama'at at-Tauhid wa-al-Dżihad” i była to lokalna odnoga Al-Kaidy. Dżihadyści w krótkim czasie zasłynęli z brutalności i licznych zamachów samobójczych. – Należy poważniej przyjrzeć się genezie Państwa Islamskiego. Zrodziła ją ingerencja USA i Zachodu w Iraku w 2003 roku. Mieszkają w nim iraccy sunnici uciekający od dyktatu irackich szyitów, których wyniosła do władzy interwencja Zachodu. Należy więc albo ustabilizować sytuację w Iraku i zapewnić sunnitom dostęp do władzy na zasadzie proporcjonalności albo pogodzić się z istnieniem Państwa Islamskiego – tłumaczył w jednym z wywiadów historyk i arabista prof. Jerzy Zdanowski.

Celem ISIS jest ustanowienie państwa w którym będzie obowiązywało prawo szariatu. Ich działalność jest szeroko potępiana przez większość organizacji międzynarodowych i religijnych.

W języku arabskim szariat oznacza „drogę prowadzącą do wodopoju”. W rzeczywistości jest zbiorem radykalnych dyrektyw kierujących każdym aspektem życia zarówno wiernych, jak i niewiernych, nazywanych przez bojowników kafirami.  – Szariat jest obowiązującym systemem dla orzekania dla sądów m.in w Arabii Saudyjskiej i na terenie Państwa Islamskiego – mówi Wojciech Szewko, ekspert ds. Bliskiego Wschodu.

Przeczytaj też wstrząsającą historię porwanej Jazydki, której ugotowano własne dziecko:

RadioZET.pl/Independent.co.uk/Wikipedia/Reuters/Newsweek/Human Rights Watch/strz

Oceń