Pomylił wodę święconą z benzyną. Kapłan doprowadził do katastrofy

05.12.2019 20:42
Niger wybuch
fot. PIUS UTOMI EKPEI/AFP/East News

Co najmniej sześć osób zginęło w skutek wybuchu gazu z rurociągu w Glory Land w Nigerii. Do wybuchu doszło za sprawą religijnych rytuałów. Do rozszczelnienia gazociągu doprowadził kapłan odprawiający obrzędy…

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Obrządek religijny zamienił się w koszmar. Kapłan z Nigerii, z przedmieść stolicy Lagos, rozpętał istne piekło na ziemi. Na skutek jego kuriozalnych rytuałów zginęło co najmniej sześć osób. Nad miejscowością przez wiele godzin ulatniał się czarny dym. Doszło do wybuchu gazu z pobliskiego rurociągu.

Tragedię sprowokował sam kapłan. Prowadził obrządek w pobliżu gazociągu. Myśląc, że dysponuje wodą święconą polał jednego z uczestników modłów. Okazało się, że była to benzyna. 

Zobacz także

Pastor wybrał beczkę, wierząc, że zawiera wodę, nie wiedząc, że jest wypełniona benzyną

Ibrahim Farinloye, National Emergency Management Agency, Niger

Strażacy ustalili, że po wybuchu gazu zginęło co najmniej sześć osób, w tym dwoje dzieci.

EN_01405308_1983
fot. PIUS UTOMI EKPEI/AFP/East News

RadioZET.pl/Daily Mail